Rodzinne dramy u Martyniuków. "Danuta nie broni już imienia syna, próbuje obronić siebie jako matkę" (OKIEM PUDELKA)

Powoli wczuwamy się już w świąteczną atmosferę, ale jak to na Pudelku, po swojemu i uzbrojeni w rózgę. A na tę w mijającym tygodniu zasłużyło wielu celebrytów, choć jeden wyraźnie wysunął się na prowadzenie. Kogo tym razem zrugamy w naszym podsumowaniu "Okiem Pudelka"?

Okiem PudelkaOkiem Pudelka
Źródło zdjęć: © AKPA, FORUM, Instagram
Piotr Grabarczyk "Grabari"

Jeśli mielibyśmy pozwolić sobie na odrobinę cynizmu, to powiedzielibyśmy, że tradycyjne polskie święta to takie, gdzie zgromadzona przy stole rodzina spektakularnie się kłóci i wylewa gorzkie żale, zanim zdąży podzielić się opłatkiem. Trzymając się tej definicji, zbliżające się święta Bożego Narodzenia zwiastuje medialna awantura w rodzinie Martyniuków, która raz po raz udowadnia, że nikt tak nie zasługuje na życzenia spokoju, jak właśnie oni. A skoro była już mowa o rózgach, to z pewnością nigdy nie został nią obdarowany Daniel Martyniuk, o którym w dzieciństwie ktoś mógłby powiedzieć, że jest niezłym ancymonem, dziś natomiast to symbol bananowej młodzieży i "czarna owca" rodziny - czego nie ukrywa już nawet jego własna matka. O wybrykach Daniela rozpisujemy się od lat i choć przeciw niemu mógł być cały świat, zdrowy rozsądek i suche fakty, to zawsze mógł liczyć na wsparcie rodziców: finansowe Zenka i wizerunkowe Danuty. Miarka w końcu się jednak przebrała, a szalę goryczy przelało wideo, które Daniel opublikował na swoim Instagramie, gdzie wulgarnie zwraca się do Zenka z bliżej niesprecyzowanymi pretensjami natury finansowej. A według relacji jego najbliższych, ta publiczna kompromitacja to tylko wisienka na zsiadłym torcie.

Nic więc dziwnego, że pogubiona latorośl Martyniuków została odcięta od finansów znanego ojca, a wyrozumiała do tej pory matka powiedziała dość i publicznie nazwała go "ćpunem". Danuta Martyniuk była niejednokrotnie krytykowana za pobłażliwe, przynajmniej na łamach prasy, podejście do występków syna, aczkolwiek ciężko winić matkę za to, że broni dziecka jak lwica - nawet gdy to wyraźnie zbłądziło. Te czasy raczej prędko nie wrócą, bo matka Daniela wyraźnie przeszła z etapu wyparcia do całkowitej rezygnacji, wylewając z siebie trzymaną latami frustrację. Nie broni już imienia syna, bo tam już nie ma co zbierać, ale próbuje obronić siebie jako matkę. Zapewnia w "Fakcie", że Daniel został wzorowo wychowany, a ona sama dała mu mu dobry przykład, na winowajcę wskazując uzależnienie od alkoholu i narkotyków. To desperacki krzyk zrezygnowanej matki, na którą cały świat pokazuje palcem i krzyczy "winna". Wypłakiwanie się w słuchawkę dziennikarzom tabloidów jest z pewnością kontrowersyjną metodą wychowawczą, ale jeśli do Daniela nie dotarło jeszcze, że może stracić wszystko, to może uzmysłowią mu to nagłówki gazet, z których grożą mu solidarni do tej pory rodzice. Aczkolwiek pierwsze skrzypce gra tu Danuta, bo Zenek, przynajmniej medialnie, stara się być dżentelmenem lub - będąc trochę złośliwym - zwyczajnie umywa ręce.

Rodzinny spektakl ufundowany nam przez Martyniuków ogląda się tyleż z zainteresowaniem, co smutkiem, bo z wielkimi pieniędzmi spadła na nich ogromna popularność, a oni nie dość, że nie mają odpowiednich narzędzi, by z osobistym dramatem poradzić sobie w zaciszu domowym, to jeszcze rozgrywają go na łamach gazet i portali plotkarskich. Jesteśmy przekonani, że to nie koniec, ale biorąc pod uwagę to, jak cała sytuacja eskaluje… Tegoroczne święta u Martyniuków mogą być "ciekawe".

A skoro przy problemach rodzinnych jesteśmy, to grzechem byłoby nie wspomnieć o innej medialnej familii, której nieobce są awantury i przekrzykiwanie się w gazetach. W jednym z warszawskich sądów odbył się kolejny odcinek najbardziej frapującego serialu ostatnich lat czyli "Królikowscy kontra Opozda". Tym razem - a uwierzcie nam, potrzebujemy radcy prawnego, który pomaga nam orientować się w tym zamieszaniu - rozprawa dotyczyła widzeń Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej z jej wnuczkiem Vincentem. Joanna pojawiła się w sądzie w doskonałym humorze, a jej jeszcze-teściowa i jeszcze-mąż zeznawali w trybie zdalnym. Ku prawdopodobnie niezadowoleniu obu stron, tego dnia ostateczny wyrok nie zapadł, a Joanna zapewnia, że na kolejnej rozprawie przedstawi "nowe dowody". Jeśli wy też pomyśleliście teraz, że to się absolutnie nigdy nie skończy, to wiedzcie, że nie jesteście sami.

Batalia Joanny Opozdy i Królikowskich to kolejny dowód na to, że nawet tak poważne sprawy, jak alimenty czy prawo do widzeń z synem/wnuczkiem w całym tym medialnym zamieszaniu, wzajemnym wyzywaniu się i grożeniu, stają się jakąś farsą, której przyglądają się miliony ludzi. Zrobiła się z tego reaktywacja show "Kto ma rację?", która ma niewiele wspólnego z najważniejszą intencją tutaj czyli próbą zapewnienia dziecku możliwie normalnego dzieciństwa. A za to należy się tylko rózga.

A na zakończenie naszego przeglądu krótkie i zaskakujące przypomnienie, że telewizja kłamie. W podkaście serwisu "Świat Gwiazd" coming out zrobił Grzegorz Mielec, którego widzowie mogą pamiętać z pierwszej edycji polskiego "Big Brothera". Jednym z wątków wzbudzającym wówczas emocje był domniemany romans Grzegorza i Karoliny Pachniewicz i to pomimo tego, że jak zapewnia teraz, rodzina i najbliżsi zdawali sobie sprawę z jego orientacji seksualnej. Pomysł udawanego romansu narodził się oczywiście w głowach producentów show, którzy mieli przekonywać uczestników, że to zaowocuje kontraktami reklamowymi i okładkami w kolorowej prasie. I jak to w życiu bywa, zebrane owoce były raczej marne.

Niewinna bądź co bądź sugestia dla głodnych sławy i rozpoznawalności naiwnych uczestników to jedynie wierzchołek góry lodowej. Ci bardziej wygadani bohaterowie pierwszych edycji polskiego "Big Brothera" nie szczędzą pikantnych szczegółów w zakulisowych rozmowach i "off the record" można dowiedzieć się dużo więcej o (często niemoralnych) manipulacjach, których dopuszczała się produkcja programu, byle tylko przyciągnąć przed ekrany miliony telewidzów. Być może dożyjemy dnia, w którym wygasną już wszystkie umowy i klauzule poufności, a mroczne sekrety rodzimej telewizji wyjdą w końcu na jaw, bo jak powiedziała wspomniana wyżej Joanna Opozda, niektórzy "posiadają wiedzę, o której nie macie pojęcia". Pudelek czeka z niecierpliwością.

Danuta Martyniuk
Danuta Martyniuk © KAPIF | (c) by KAPiF
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © Instagram @danielmartyniuk89
Antek Królikowski, Joanna Opozda
Antek Królikowski, Joanna Opozda © KAPiF | Picasa
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Pola Wiśniewska zapytana o "związki, w których jest się źle traktowanym". "NIE OCENIAJMY. Z zewnątrz to bywa proste"
Pola Wiśniewska zapytana o "związki, w których jest się źle traktowanym". "NIE OCENIAJMY. Z zewnątrz to bywa proste"
Transpłciowa córka Elona Muska żali się na dorastanie w luksusach: "Bogactwo WYPACZA człowieka"
Transpłciowa córka Elona Muska żali się na dorastanie w luksusach: "Bogactwo WYPACZA człowieka"
Kolejny SUKCES Angeliki Muchy: Kylie Jenner STAŁA OBOK niej podczas Coachelli! (WIDEO)
Kolejny SUKCES Angeliki Muchy: Kylie Jenner STAŁA OBOK niej podczas Coachelli! (WIDEO)
Marcela Leszczak o świętach bez syna i podziale obowiązków: "Jak wraca i płacze, to ja mu pozwalam to przeżyć"
Marcela Leszczak o świętach bez syna i podziale obowiązków: "Jak wraca i płacze, to ja mu pozwalam to przeżyć"
Ola Nowak zdradza, ile kosztuje wyjazd na Coachellę. Uczestnictwo w ulubionym festiwalu gwiazd wyniosło ją MAJĄTEK
Ola Nowak zdradza, ile kosztuje wyjazd na Coachellę. Uczestnictwo w ulubionym festiwalu gwiazd wyniosło ją MAJĄTEK
Katarzyna Bosacka: "Przez 20 lat funkcjonowałam jako robot wielofunkcyjny. Dostałam od losu MOCNO W PYSK". Jakie ma teraz relacje z eks?
Katarzyna Bosacka: "Przez 20 lat funkcjonowałam jako robot wielofunkcyjny. Dostałam od losu MOCNO W PYSK". Jakie ma teraz relacje z eks?
Syn Małgorzaty Rozenek został OKRADZIONY w Paryżu. "Przejeżdżał facet na skuterze i mu ten telefon po prostu wyrwał"
Syn Małgorzaty Rozenek został OKRADZIONY w Paryżu. "Przejeżdżał facet na skuterze i mu ten telefon po prostu wyrwał"
DRAMA PRZEPROWADZKOWA u Orłosiów. Pokłócili się nawet o kanapę: "To taki papierek lakmusowy dla związku. Musieliśmy nauczyć się rozmawiać"
DRAMA PRZEPROWADZKOWA u Orłosiów. Pokłócili się nawet o kanapę: "To taki papierek lakmusowy dla związku. Musieliśmy nauczyć się rozmawiać"
Julia von Stein chwali się kupnem maybacha, którego POŚWIĘCIŁ ksiądz. Co na to jej matka? "Jesteś PIE*DOLNIĘTA"
Julia von Stein chwali się kupnem maybacha, którego POŚWIĘCIŁ ksiądz. Co na to jej matka? "Jesteś PIE*DOLNIĘTA"
Ofiary Jeffreya Epsteina wydały OŚWIADCZENIE po przemówieniu Melanii Trump! "Przerzuca ciężar odpowiedzialności"
Ofiary Jeffreya Epsteina wydały OŚWIADCZENIE po przemówieniu Melanii Trump! "Przerzuca ciężar odpowiedzialności"
Meghan Markle chce sprzedawać ciuchy inspirowane zmarłą księżną Dianą! Eksperci: "Czerpie korzyści Z TRAGEDII"
Meghan Markle chce sprzedawać ciuchy inspirowane zmarłą księżną Dianą! Eksperci: "Czerpie korzyści Z TRAGEDII"
Książę Harry POZWANY O ZNIESŁAWIENIE przez fundację, którą... SAM ZAŁOŻYŁ!
Książę Harry POZWANY O ZNIESŁAWIENIE przez fundację, którą... SAM ZAŁOŻYŁ!