Poglądy aktualnego Rzecznika Praw Dziecka budzą kontrowersje już od jakiegoś czasu. Mikołaj Pawlak w wywiadzie dla Gazety Prawnej opowiedział o swoim stosunku do tzw. "klapsów". Polityk wyznał, że z "estymą wspominam to, że dostałem od ojca w tyłek". Słowa Rzecznika odbiły się szerokim echem i spotkały z natychmiastową reakcją. Zamieszanie skomentował Tadeusz Cymański, który przyznał, że "dzieci potrafią doprowadzić do szału". Poseł dodał, że sam stosował wobec swoich dzieci kary cielesne.
Rozemocjonowany Tadeusz Cymański o klapsach: "Dzieci potrafią doprowadzić do szału"
"Do dzieci trzeba mieć morze miłości i ocean cierpliwości". Polityk przyznał, że sam karał swoje dzieci klapsem.