Rusin poleciała do Nowego Jorku... relacjonować rozwód Brada i Angeliny!

"Czeka ich naprawdę ciężka bitwa. To może trwać miesiącami, podejrzenia wobec aktora o znęcanie się nad dziećmi, zamieszanie władz federalnych w śledztwo".

Rozwód Angeliny Jolie i Brada Pitta to jedno z najgłośniejszych rozstań ostatnich lat. Media analizują każdy szczegół związku aktorów, który przez lata uchodził za "idealny". Wśród możliwych powodów rozstania pary wymienia się zdrady, agresywne zachowanie oraz nadużywanie alkoholu i marihuany przez Pitta.

Edward Miszczak wysłał swoją ulubienicę, Kingę "siedzę & myślę" Rusin do Nowego Jorku, by relacjonowała dla TVN-u rozwód pary. Dziennikarka odwiedziła redakcję magazynu Hollywood Life, gdzie dziennikarze podzielili się z nią swoimi ustaleniami na temat rozpadu związku.

Według naszej wiedzy Brad został zaskoczony informacją o rozwodzie. Podobno dowiedział się o tym dzień lub dwa wcześniej - skomentowała Bonnie Fuller z magazynu Hollywood Life. Wiedział o problemach w związku, mieli ich bardzo wiele. Kłócili się. Media spekulują o wielkiej awanturze w samolocie. Czeka ich naprawdę ciężka bitwa. Angelina chce sprawować wyłączną opiekę nad dziećmi, Brad też chce spędzać z nimi czas. Podejrzenia wobec aktora o znęcanie się nad dziećmi, zamieszanie władz federalnych w śledztwo. To może trwać miesiącami. To koniec "Brangeliny" ale, w Hollywood jest wiele szczęśliwych małżeństw.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło:Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą