RZADKI WIDOK: Maryla Rodowicz pochwaliła się najmłodszym synem. Jędrzej ma 39 lat i stroni od show-biznesu (FOTO)
Syn Maryli Rodowicz, Jędrzej Dużyński, jako najmłodszy z trójki dzieci ikony polskiej muzyki, wybrał życie z dala od show-biznesu. Teraz piosenkarka zrobiła odstępstwo od normy i pokazała pociechę na Instagramie.
Jędrzej Dużyński przyszedł na świat w 1987 roku jako najmłodszy z trójki pociech będących owocem małżeństwa Maryli Rodowicz i Andrzeja Dużyńskiego. Jego dzieciństwo i młodzieńcze lata przebiegły w cieniu znanej mamy. Sam wspominał, że jako najmłodsze dziecko bywał rozpieszczany.
Choć przez krótki czas interesował się grą na perkusji, ostatecznie postawił na inną formę sztuki. Próbował swoich sił jako perkusista i reżyser, ale to fotografia okazała się jego prawdziwym powołaniem. Jego prace były prezentowane na kilku wystawach, a równocześnie rozwijał się w branży nieruchomości. Jędrzej usiłował też rozkręcić kilka biznesów, niestety raczej z marnym skutkiem. Na przykład, jego sklep z gadżetami "MaryLove" musiał zostać zamknięty.
Rodowicz się wygadała. Oto jej emerytura. "Smutny temat"
Maryla Rodowicz pokazała najmłodszego syna
Podczas publicznego i długotrwałego rozwodu Rodowicz z Dużyńskim, Jędrzej mocno wspierał matkę, mimo że był w trudnej sytuacji emocjonalnej. Nie chciał stanąć po jednej stronie konfliktu, co dodatkowo wpłynęło na jego życie osobiste.
Maryla często wyrażała swoje uczucia w wywiadach, wspominając o trudnych momentach, kiedy praca wymuszała na niej rezygnację z czasu spędzanego z dziećmi. Jędrzej swego czasu chętnie pojawiał się u boku mamy na salonach, a dziś unika medialnego zgiełku.
39-latek zrobił wyjątek od reguły i zapozował ze sławną mamą do zdjęcia, które zagościło w piątek na jej profilu instagramowym. Rodzinny kadr przedstawia Marylę pozującą z synem w kokpicie samolotu. Oboje mają na głowach czapki pilotki.
Uff, udało się wylądować. Wilno, jutro widzimy się i słyszymy na koncercie - brzmiał podpis pod zdjęciem.
Zobaczcie, jak dziś wygląda najmłodszy syn Maryli Rodowicz. Wdał się w matkę?