Saakaszwili o Lechu Kaczyńskim: "Zobaczyłem, że prezydent stoi, kule świszczą wokół, a on się uśmiecha!"
"Ochrona pilnowała mnie i zapomnieli o Kaczyńskim. Wtedy krzyknąłem: co robicie?! Na ziemię go!" - wspomina incydent w Gruzji.
"Ochrona pilnowała mnie i zapomnieli o Kaczyńskim. Wtedy krzyknąłem: co robicie?! Na ziemię go!" - wspomina incydent w Gruzji.