Sandra Kubicka twierdzi, że rozwód z Baronem wyszedł ich synowi na dobre: "Jest SZCZĘŚLIWSZY. Wszystko jest tak, jak powinno być"

Sandra Kubicka w rozmowie z Ewą Chodakowską pochyliła się nad tematem macierzyństwa. Modelka doszła do wniosku, że rozstanie z Baronem pomogło ich dwuletniemu synkowi. "Czasami lepiej jest po prostu rozstać się, dwóch rodziców szczęśliwych, niż tkwić właśnie w takich relacjach, gdzie rodzice po prostu ze sobą już nie są szczęśliwi i wtedy tylko dziecko na tym cierpi".

Sandra KubickaSandra Kubicka
Źródło zdjęć: © Instagram, YouTube
Kokosimo

Sandra Kubicka kontynuuje swoje tournee po mediach. Po niedawnej wizycie w podcaście Doroty Szelągowskiej, gdzie rozprawiała o hejcie w sieci, małżeństwie z Baronem i życiowych porażkach, modelka odwiedziła Ewę Chodakowską, z którą porozmawiała na potrzeby wywiadu dla magazynu VIVA!

Rozkładając swoje życie na części pierwsze, była żona Barona opowiedziała m.in. o doświadczeniu biedy, traumatycznym nękaniu w czasach szkolnych oraz dorastaniu bez obecności ojca. Wspomniała też o rozstaniu z narzeczonym, odwołanym ślubie i decyzji o powrocie do Polski ze słonecznego Miami.


WIDEO
Edyta Górniak komentuje powrót Mandaryny do Michała Wiśniewskiego. "Ich dzieci są bardzo szczęśliwe" (WIDEO)


Sandra Kubicka o samotnym macierzyństwie

W pewnym momencie temat rozmowy zszedł na macierzyństwo. W przeciwieństwie do Chodakowskiej, Kubicka zawsze głęboko pragnęła zostać matką i - jak sama przyznała - trajkotała o tym na okrągło. Sandra doszła też do wniosku, że potrzeba ta wynikała z faktu, iż jest z rozbitego domu, dlatego wyznaczyła sobie misję - chciała mieć własną rodzinę, o którą będzie mogła zadbać. Mimo że małżeństwo z Baronem szybko przeszło do historii, 31-latka jest zdania, że wszystkim wyszło to na dobre - zarówno jej i Alkowi, jak i małemu Leosiowi.

Leonard wychowuje się teraz w rozbitym domu, jakkolwiek to zabrzmi, ale uważam, że jest dużo szczęśliwszy i ja jestem szczęśliwsza, i tata jest szczęśliwszy - stwierdziła. I czasami lepiej jest po prostu rozstać się, dwóch rodziców szczęśliwych, niż tkwić właśnie w takich relacjach, gdzie rodzice po prostu ze sobą już nie są szczęśliwi i wtedy tylko dziecko na tym cierpi. I ja jestem z rozbitego domu, ale ja nie miałam ojca. Mój syn za to ma ojca i jest wszystko, uważam, że jest wszystko tak, jak być powinno.

Ma rację?

Sandra Kubicka
Sandra Kubicka © YouTube
Sandra Kubicka
Sandra Kubicka © Instagram
Sandra Kubicka
Sandra Kubicka © Instagram
Sandra Kubicka
Sandra Kubicka © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą