Sebastian Fabijański wypisywał do Natsu: "Był ZŁY NA MNIE, że to powiedziałam" (WIDEO)
Natsu i Sebastian Fabijański nawiązali ze sobą kontakt na długo przed przyjęciem zaproszenia do tej samej edycji "Tańca z Gwiazdami". Aktor odezwał się do celebrytki na Instagramie, o czym dowiedzieliśmy się za jej sprawą. Czy teraz nie obawia się ich cotygodniowych spotkań w programie?
Sebastian Fabijański nieraz był rozliczany w mediach za sprawą swoich upublicznianych związków. Według ostatnich insynuacji miał nawet wyskoczyć na kawkę z Marianną Schreiber, choć sama zainteresowana zaprzeczyła, oburzając się zarazem na przypisywanie jej kolejnego romansu (jakby miała ich mało na koncie). Aktor postanowił jednak zmienić strategię, zostawiając temat zakończonej niedawno relacji uczuciowej wyłącznie dla siebie.
W środowisku nie brakuje opinii, że 38-latek chętnie nawiązuje kontakt z atrakcyjnymi paniami. Jedną z nich okazała się Natsu, którą poznał podczas nagrywania internetowego programu "Sabotażysta". Mężczyzna oburzył się, że jego nazwisko zostało wymienione w kontekście adorowania influencerki, z którą już niebawem stanie w szranki na parkiecie "Tańca z Gwiazdami". Reporterka Pudelka, Simona Stolicka, zapytała u źródła, czy sytuacja między nimi jest już oczyszczona.
Tak, on przez chwilę był zły na mnie, że to powiedziałam, no ale ja jestem taka, że lubię załatwiać konflikty od samego początku, więc zadzwoniłam do niego, porozmawialiśmy z Sebastianem i topór wojenny został szybko zakopany. My się generalnie dogadujemy na takiej płaszczyźnie, że mamy taki normalny, koleżeński kontakt. Nie ma żadnej spiny
Natsu zapewniła, że nie będzie pomiędzy nimi niezręcznej atmosfery. A co sądzi o swoim tanecznym partnerze, Wojciechu Kucinie? Czy stresuje się przed udziałem w programie i jak ocenia zaangażowanie gwiazd posiadających doświadczenie z tańcem? Zachęcamy do wysłuchania rozmowy.
ZOBACZ TEŻ: Oto wszystkie pary nowej edycji "Tańca z gwiazdami"! Za kogo będziecie trzymać kciuki? (WIDEO)