Siwiec namawia Mariusza na drugie dziecko? "Może czas na synka"

Celebrytka obawia się jednak dziewięciu miesięcy uczucia gorąca oraz bolących pleców. "Moje ciało nie wygląda tak jak przed ciążą. Brzuszek nie jest ten sam".

Natalia Siwiec w przeciwieństwie do swoich koleżanek z branży, nie chciała chwalić się ciążą i aż do ostatniej chwili trzymała w tajemnicy płeć dziecka. Wszystko zmieniło się w czasie pierwszych wakacji z córką, podczas których pokazała jej twarz. Choć zapewnia, że nie stara się epatować euforią w mediach społecznościowych, jej Instastories skupia się głównie wokół 11-miesięcznej pociechy. Celebrytka w zaledwie dwa tygodnie po urodzeniu córeczki pojawiła się na warszawskich ściankach. Równie szybko wróciła do pracy i bez wahania wzięła udział w sesji zdjęciowej firmy bieliźniarskiej. Celebrytka narzeka jednak, że ciężko jej odzyskać formę sprzed ciąży. Siwiec zapewnia, że bycie w stanie błogosławionym nie jest niczym przyjemnym. Choć obawia się o swoją sylwetkę, już zaczyna marzyć o synku.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą