Ślotała: "Jest presja, by dobrze wyglądać po ciąży. Nie mam orszaku niań i ludzi!"

"Staram się radzić sobie sama."

Zosia Ślotała pod koniec czerwca została po raz pierwszy mamą. Jak większość matek-celebrytek szybko wróciła na imprezy. Zaledwie dwa miesiące po porodzie pojawiła się na bankiecie jednej z marek odzieżowych. Trzeba przyznać, że szybko udało jej się wrócić do formy. Ślotała chwali się, że wszystko osiągnęła sama.

To jest presja, by dobrze wyglądać po ciąży. To nie jest tak, że mam orszak niań i ludzi. Staram się radzić sobie sama - zapewnia. Mój partner nie potrzebuje stawać na ściankach, cenię sobie prywatność.

Jego brat, partner Dody, ceni sobie ją chyba mniej.

Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą