Monika Banasiak w latach 90. poślubiła Andrzeja "Słowika" Zielińskiego, znanego jako jeden z przywódców mafii pruszkowskiej. Na przestrzeni lat dorobiła się przydomku Królowej Polskiej Mafii. Choć dobrze wiedziała, czym zajmuje się mąż i jego przyjaciele - nie protestowała. Po ponad dwuletnim pobycie w areszcie i rozpadzie związku ze Słowikiem próbowała budować swój "nowy wizerunek". Banasiak obecnie skupia się na wydawaniu nowych książek oraz prowadzeniu salonu specjalizującego się w medycynie estetycznej. Redaktorzy WP spędzili dzień w królestwie "Słowikowej" , gdzie przyjrzeli się pracy "królowej życia".
Słowikowa poucza na kursie: "Nie o to chodzi, żeby robić z siebie glonojada"
Banasiak prowadzi salon medycyny estetycznej. Zapewnia, że zabiegi upiększające mają "delikatnie pomóc".