Stanisław Tyszka: "Posłowie, którzy głosują na rozkaz partyjnego szefa, nie zasługują na swoje wynagrodzenia"

Ma rację?

Zarobki polityków od zawsze budziły wśród obywateli wiele kontrowersji. Większość uważa, że zarabiają oni zdecydowanie nieadekwatne pieniądze, do tego co właściwie robią dla państwa i obywateli.

Ostatnio zawrzało za sprawą wypowiedzi Stanisława Tyszki. Polityk Kukiz’15 stwierdził, że posłowie, którzy nie są przedstawicielami narodu, lecz przedstawicielami szefa partii nie zasługują nawet na swoje obecne zarobki. Tyszka (mając na myśli Jarosława Kaczyńskiego), zdecydowanie skrytykował również tych posłów, którzy nawet nie pojawiają się na głosowaniach.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą