Stanowcza Beata Kempa: "Nie lubię poniżania kobiet i kłamstw"

"Chciałabym, żeby w polityce było jak najmniej ludzi jak on, tylko takie, z którymi można spokojnie rozmawiać, które bardziej kochają Polskę niż siebie" - skomentowała zachowanie Krzysztofa Brejzy.

Każdy obszar państwa wygląda jak zawirusowany komputer. Potrzebny jest głęboki restart. I montaż dobrego antywirusa - stwierdził poseł Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza w programie Tłit. Słowa polityka oburzyły Beatę Kempę, która zapewniała, że nigdy nie usiądzie z politykiem przy jednym stole. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości nie zamierza tolerować poniżania kobiet kłamstwami wymierzonymi w ich stronę.

Minister ds. pomocy humanitarnej marzy, by w polityce pojawiały się osoby, które kochają Polskę bardziej od siebie. Zapytana o aferę dotyczącą spółki Srebrna, Kempa stwierdziła, że "to niewypał" i próba zdyskredytowania lidera Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą