"Stek jest dla hardkorów, nie ma lipy!"

Hardkorowy Koksu pozuje z surowym mięsem.

Obraz

Hardkorowy Koksu był jednym z "celebrytów", którzy zjawili się na... imprezie modowej w Soho Factory. Gala została zorganizowana przez magazyn Malemen.

Jak to bywa podczas budowania masy mięśniowej, Robert Burneika szybko zgłodniał. Popędził w stronę surowego mięsa i ku uciesze fotoreporterów pozował z nim jednocześnie zachwalając właściwości steków.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą