Syn Emiliana Kamińskiego na co dzień nosi KAMIZELKĘ KULOODPORNĄ. "Już mi grozili"

Kajetan Kamiński oraz Justyna Sieńczyłło, czyli syn oraz wdowa po aktorze Emilianie Kamińskim gościli u Elżbiety Jaworowicz w "Sprawie dla reportera", gdzie opowiedzieli o tym, jak wygląda ich walka o Teatr Kamienica. Syn artystów wyznał, że z obawy o swoje życie chodzi w kamizelce kuloodpornej.

xSyn Emiliana Kamińskiego na co dzień nosi KAMIZELKĘ KULOODPORNĄ. "Jeśli ktoś podjedzie i mi strzeli w głowę to trudno"
Źródło zdjęć: © AKPA

Emilian Kamiński zmarł na raka płuc 26 grudnia 2022 roku. Aktor miał na swoim koncie ponad sto ról filmowych, teatralnych, a także musicalowych. 70-latek był ponadto założycielem uznanego warszawskiego Teatru Kamienica - i do samego końca angażował się w walkę o jego przyszłość. Lokal powstał w piwnicach zabytkowej kamienicy w stolicy, a aktor latami starał się wykupić przestrzeń, którą jedynie dzierżawił. Jego starania nie przyniosły rezultatu - na sprzedaż nie chciały się zgodzić ani władze miasta, ani wspólnota mieszkaniowa budynku.

Konflikt dotyczący nieruchomości przy al. Solidarności trwa od wielu lat. Jak podaje rodzina zmarłego aktora, problemy zaczęły się w 2015 roku, kiedy tajemniczy przedsiębiorca miał przejąć część lokali użytkowych zajmowanych przez teatr. W tym samym czasie wspólnota mieszkaniowa podejmowała działania zmierzające do usunięcia sceny z piwnic budynku.

Justyna Sieńczyłło, wdowa po aktorze, wielokrotnie opowiadała o napiętej sytuacji. W 2024 r. w rozmowie z programem Uwaga! ujawniła, że otrzymywała niepokojące groźby. Jak relacjonowała, służby rekomendowały jej m.in. regularne sprawdzanie hamulców w samochodzie. Dodała również, że budynek teatru dwukrotnie próbowano podpalić. Sieńczyłło przyznała, że czuje, że ona, jak i jej najbliżsi, są zagrożeni. Do dziś ona wraz z synem, Kajetanem, starają się o przetrwanie i utrzymanie sceny - niejako dziedzictwa po Emilianie Kamińskim.

Rafał Maserak o surowych notach dla Natsu: "Chcemy ją zmotywować"

Syn Emiliana Kamińskiego nosi kamizelkę kuloodporną

W programie "Sprawa dla reportera" w czwartek piątego marca jako goście pojawili się Justyna Sieńczyłło oraz jej syn Kajetan Kamiński. W rozmowie z Elżbietą Jaworowicz opowiedzieli o trudnej sytuacji Teatru Kamienica. Przyznali, że ich celem jest wykupienie przestrzeni, w której funkcjonuje scena, aby mieć pewność, że teatr przetrwa w przyszłości. Niestety - wciąż zmagają się z tymi samymi przeszkodami, z którymi za życia zmagał się Emilian Kamiński.

Niektórzy mieszkańcy budynku zarzucają, że teatr prowadzi działalność komercyjną i czerpie z niej zyski, podczas gdy wspólnota nie otrzymuje z tego tytułu żadnych środków. Według nich adaptacja piwnic na potrzeby sceny negatywnie wpłynęła na stan techniczny budynku. Kajetan Kamiński, który razem z matką zarządza teatrem, w programie przyznał, że obawia się o swoje bezpieczeństwo. Tłumaczył, że są osoby zainteresowane likwidacją sceny i gotowe wywierać silną presję.

Kamiński wyznał, że z powodu strachu o własne życie, zdecydował się na noszenie kamizelki kuloodpornej. Miał ją na sobie nawet w studio i pokazał ją do kamery.

Już mi grozili. [...] Jeśli ktoś podjedzie i mi strzeli w głowę to trudno, jeżeli strzeli w klatkę, to mam mniejsze szanse umrzeć. Od roku noszę ją na co dzień

- powiedział.

Syn Emiliana Kamińskiego przytoczył sytuację, kiedy podszedł do niego podejrzany mężczyzna i sięgał po coś przypiętego do biodra. Nic złego wówczas się nie stało - według Kajetana, dziwnego typa spłoszył inny przechodzeń.

x
Kajetan Kamiński i Justyna Sieńczyłło © AKPA | AKPA
x
Kajetan Kamiński i Justyna Sieńczyłło © AKPA | AKPA
x
Kajetan Kamiński i Justyna Sieńczyłło © AKPA | AKPA
Emilian Kamiński
Emilian Kamiński © AKPA | AKPA
Emilian Kamiński
Emilian Kamiński © AKPA | AKPA
Emilian Kamiński i
Emilian Kamiński i Justyna Sieńczyłło © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą