W hiszpańskiej willi Blanki Lipińskiej absurd goni absurd. Tym razem chodzi o prąd: "Płacimy, ale NIE JEST POD NASZYM ADRESEM"
Blanka Lipińska podzieliła się dość zaskakującym wyznaniem. Dotyczy ono prądu w jej willi w Hiszpanii. Okazuje się, że oczywiście płaci za prąd, ale, jak sama mówi, ten nie jest pod ich adresem. "Jak mieszkasz w Hiszpanii, to to jest logiczne".