Widzowie "Euforii" nie kryją ZAŻENOWANIA scenami z Sydney Sweeney. "To już PRZESADA"
"Euforia" nigdy nie była serialem dla widzów o słabych nerwach, ale po najnowszym odcinku nawet część wiernych (przynajmniej do tej pory) fanów produkcji uznała, że Sam Levinson chyba zapędził się za daleko. W centrum zamieszania znów znalazła się Sydney Sweeney i jej bohaterka Cassie, której wątek w trzecim sezonie kręci się wokół tworzenia treści dla dorosłych.