Katastrofa Heweliusza. "Kapitan mógł się ratować, ale z tego zrezygnował". Co wydarzyło się na pokładzie promu?
Noc z 13 na 14 stycznia 1993 roku zostanie zapamiętana jako jedna z najtragiczniejszych w historii polskiej żeglugi morskiej. Prom pasażersko-samochodowy "Jan Heweliusz" zatonął wówczas na Morzu Bałtyckim w pobliżu niemieckiej wyspy Rugii. W katastrofie zginęło 55 osób. Choć od tamtych wydarzeń minęło ponad 30 lat, o sprawie nadal jest głośno, chociażby za sprawą najnowszego serialu produkcji Netflixa.