Joanna Mazur wspomina start w ME: "Pojechałam na zawody i przez cały tydzień spałam na podłodze" (TYLKO U NAS)
"Nasz związek sportowy tak zamówił pokoje, że na dwie osoby przypadało jedno łożko" - wspomina Mazur. Sporstmenka wierzy, że mówiąc głośno o trudnej sytuacji niepełnosprawnych sportowców, uda jej się poprawić ich sytuację.