Patryk Vega tłumaczy się z kręcenia filmu w czasie pandemii: "Bez pomocy Boga byłoby to absolutnie niemożliwe"
Reżyser zbytnio nie przejął się tym, że naraził zdrowie osób pracujących na planie nowego "dzieła" filmowego. "Jeśli czegoś się boję, to tego, żeby nie występować przeciw Bogu" - wyznał.