Orłoś o odejściu z "Teleexpressu": "Wydawca mi powiedział, że jest zapis na Jurka Owsiaka"
"Ludzie sobie nie ufają, nie wiadomo, co przy kim można powiedzieć, że to zostanie doniesione" - komentuje "dobrą zmianę" w TVP. "Zaczynamy mówić przyciszonymi głosami, boimy się rozmawiać przez telefon. I to nie są żarty".