Mateusz Borek oburza się na łączenie go z aferą dyplomową: "OBRZYDLIWE! Zemsta gościa, któremu się wydaje, że zna media"
Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie Zbigniewa D., który jest podejrzany o handlowanie fałszywymi dyplomami wyższych uczelni. W sprawie przewija się też nazwisko Mateusza Borka. "Od dziś leci banik dla każdego durnia, który chce się wylansować durnym tekstem" - obrusza się.
Goss