Radosław zdradza instrukcję obsługi Małgosi: "Wiem, kiedy ją wyciszać, a kiedy dać ujście jej emocjom"
"Kiedyś podczas gry z Tadziem i Stasiem w piłkę ręczną w basenie, jednego prawie utopiła, żeby strzelić bramkę" - wspomina Majdan. "Wtedy powiedziałem: "Faktycznie dążysz do celu""...