Wściekły Kaczyński w Sejmie: "Nie wycierajcie MORD ZDRADZIECKICH nazwiskiem mojego świętej pamięci brata. Zniszczyliście go, ZAMORDOWALIŚCIE, jesteście kanaliami!"
Debatowano - a raczej próbowano debatować - nad zmianami w Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Prezesowi nerwy puściły po słowach Borysa Budki z Platformy Obywatelskiej, który odwołał się do Lecha Kaczyńskiego oraz jego szacunku dla trójpodziału władzy.