Wojciech Szczęsny o pierwszym spotkaniu z Mariną Łuczenko: "Srałem w gacie ze strachu"
Początki znajomości Mariny Łuczenko i Wojciecha Szczęsnego mogłyby posłużyć jako scenariusz komedii romantycznej. W dokumencie o bramkarzu zakochani opisali dokładnie, jak wyglądało ich pierwsze spotkanie. "Gdy ją zobaczyłem, pomyślałem: O, k*rwa" - wspomina Wojtek.