Timothee Chalamet i jego oscarowe fiasko. "Został BRUTALNIE ZLEKCEWAŻONY. To był dla niego UPOKARZAJĄCY WIECZÓR"
Timothee Chalamet był jednym z faworytów wyścigu po statuetkę w kategorii "Najlepszy aktor". Niestety, oscarowa noc nie okazała się dla aktora łaskawa. Nie dość, że wrócił do domu z pustymi rękoma, to w dodatku był tematem żartów. Media nie mają wątpliwości, że było to dla niego upokarzające przeżycie.
W niedzielny wieczór w Los Angeles odbyła się 98. ceremonia rozdania Oscarów. Na najważniejszej imprezie filmowej w Hollywood pojawiła się cała plejada gwiazd, a największym zwycięzcą okazał się film "Jedna bitwa po drugiej", który zdobył łącznie sześć statuetek. Choć impreza przebiegała raczej w spokojnej atmosferze, nie obyło się bez niespodzianek.
Maria Dębska o nierównościach w zarobkach aktorów
Timothee Chalamet i jego nieudana oscarowa noc
Nie dla wszystkich jednak był to udany wieczór. Timothee Chalamet przez długi czas wydawał się zdecydowanym faworytem w kategorii "Najlepszy aktor", gdzie zgarnął nominację za rolę w filmie "Wielki Marty". Niestety, zamiast wielkiego zwycięstwa w myśl powiedzenia "do trzech razy sztuka" (to była trzecia nominacja aktora), Chalamet wrócił do domu z pustymi rękoma - statuetkę zdobył Michael B. Jordan. Co więcej, jego nazwisko pojawiało się w trakcie ceremonii jedynie w kontekście żartów.
Zobacz także: Timothee Chalamet obiektem żartów gospodarza Oscarów. Conan O'Brien nawiązał do afery, którą wywołał aktor (WIDEO)
Choć Timmy starał się robić dobrą minę do złej gry i uśmiechać szeroko, gdy pokazywały go kamery, to i tak nie zawsze udawało mu się ukryć swojego rozczarowania. Humoru nie poprawiło mu nawet towarzystwo rozgogolonej Kylie Jenner. Nagłówek "Daily Mail" krzyczy wręcz, że Timothee został "brutalnie zlekceważony", a ceremonię określił jako "upokarzającą" dla ambitnego aktora. Według relacji świadków, Chalamet i Jenner opuścili pośpiesznie Dolby Theatre tuż po zakończeniu ceremonii.
Myślicie, że Timothee naprawdę zdenerwował się trzecią oscarową porażką?
Zobacz także: Anna Wintour odegrała na Oscarach inspirowaną filmem "Diabeł ubiera się u Prady" scenkę z Anne Hathaway. Ma dystans? (WIDEO)