Trwają przygotowania na przyjazd papieża: "Pościel jest specjalnie robiona. Była już nawet prana, bo wszyscy jej dotykają!"

"Zamknęłam się w domu na kilka tygodni, nie ma lekko, musiałam pracować po 15 godzin dziennie żeby zdążyć" - mówi autorka papieskiej stuły.

W środę do Polski przyleci papież Franciszek, który odwiedzi nasz kraj w związku ze Światowymi Dniami Młodzieży. Podczas gdy jedni obawiają się tak dużej imprezy w Krakowie w związku z zagrożeniem zamachami, drudzy przygotowali już prezenty dla Ojca Świętego. Maria Krupa, hafciarka, uszyła dla papieża stułę z wyhaftowanymi papieskimi insygniami, a pan Henryk Konopka przygotował dwie pary butów, które nosić ma papież.

Zamknęłam się w domu na kilka tygodni, nie ma lekko, musiałam pracować po 15 godzin dziennie, żeby zdążyć - zwierza się hafciarka.

O przygotowaniach do wizyty Ojca Świętego opowiedział też dyrektor Caritas Archidiecezji Krakowskiej:

Pościel jest specjalnie zrobiona. Była już nawet prana, bo wszyscy jej dotykają, trochę na zasadzie łutu szczęścia. Każdy, kto tu wchodzi, czuje się lepszy, dotyka świętości.

Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: TVN24/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą