TYLKO NA PUDELKU: Potocka jest ZAŁAMANA ostatnim miejscem w "TzG". Są też plusy: "Wszyscy gratulują jej szpagatu"
Małgorzata Potocka w pierwszym odcinku "Tańca z Gwiazdami" otrzymała od jurorów zaledwie 24 punkty, przez co znalazła się na samym dole tabeli. Jak dowiedział się Pudelek, aktorka jest załamana takim obrotem spraw i zastanawia się, co może zrobić w niedzielę, by wypaść lepiej.
Małgorzata Potocka w tej edycji "Tańca z Gwiazdami" przyciąga uwagę nie tylko nazwiskiem, ale i metryką - jest to bowiem najstarsza uczestniczka programu. Aktorka, którą widzowie doskonale pamiętają z seriali "Matki, żony i kochanki" oraz "Barwy szczęścia", na parkiecie występuje w duecie z Mieszkiem Masłowskim.
Od ogłoszenia jej udziału w show nie brakuje komentarzy, głównie dotyczących wieku. Sama zainteresowana zdaje się jednak nie przejmować tymi opiniami.
Po pierwsze, nie czytam, a po drugie sprawa wieku to jest właśnie taka jakaś choroba polska - co ma piernik do wiatraka? Zobaczcie, artyści nie mają wieku. Artyści mogą robić w każdym momencie swego życia to, co chcą. Artyści, aktorzy, malarze, muzycy - artyści nie mają wieku
Potocka ma 72 lata. Zirytowana odpowiada na komentarze: "Sprawa wieku to choroba polska! Co ma piernik do wiatraka?"
W pierwszym odcinku para zatańczyła cha-chę, która przyniosła im 24 punkty i ostatnie, dwunaste miejsce w tabeli. Nie pomógł nawet szpagat, który wykonała aktorka. Nie wiadomo, ile głosów od widzów otrzymali, ale z pewnością nie znaleźli się w ścisłej czołówce. Jak udało nam się ustalić - na największe wsparcie mogli liczyć Piotr Kędzierski, Sebastian Fabijański i Mateusz Pawłowski.
Ponieważ w premierowym odcinku nikt nie odpadł, w najbliższą niedzielę na parkiecie ponownie zobaczymy wszystkich uczestników.
Małgorzata Potocka załamana niskimi ocenami jurorów "Tańca z Gwiazdami"
Nasze źródła twierdzą, że po niedzielnym odcinku Potocka nie kryje rozczarowania. Była przekonana, że prezentując na parkiecie swoją świetną formę, zyska uznanie jurorów. Stało się inaczej, dlatego dziś zastanawia się, czym mogłaby zaskoczyć w kolejnym występie i co zrobić, by tym razem zostać lepiej ocenioną.
Jest załamana ocenami. Myślała, że będzie bardziej na wesoło, a tu ostra, sportowa rywalizacja. Bardzo ciężko trenuje, zależy jej na tym, żeby jak najlepiej się pokazać. Wszyscy gratulują jej szpagatu, więc zastanawia się, co jeszcze może pokazać
Jakieś propozycje?