TYLKO NA PUDELKU: Rafał Brzozowski ujawnia, jak POZNAŁ ŻONĘ! Nie od razu zaiskrzyło. "Pogubiłem się i ona przy mnie była" (WIDEO)
Rafał Brzozowski wziął ślub w sobotę 1 sierpnia. Bez wątpienia było to wydarzenie tygodnia i wszystkie media w kraju rozpisywały się o hucznym weselu wokalisty. W rozmowie z Pudelkiem 45-latek opowiada, jak poznał swoją żonę oraz ujawnia jak dotąd nieznane kulisy ich relacji.
Pierwszy weekend sierpnia upłynął pod znakiem wielkiego wydarzenia w życiu Rafała Brzozowskiego. Wokalista i prezenter powiedział sakramentalne "tak" swojej ukochanej, 38-letniej Helenie. Para pobrała się 1 sierpnia w kościele w Nowym Dworze Mazowieckim, a następnie zaprosiła blisko 400 gości na huczne wesele. Wśród zaproszonych znaleźli się również przedstawiciele świata show-biznesu. Na uroczystości bawili się m.in. Małgorzata Tomaszewska, bracia Mroczek, Andrzej Piaseczny oraz Krzysztof Gojdź.
ZOBACZ TAKŻE: A jednak zdążyła. Wystrojona w srebrną kieckę Justyna Steczkowska też WYWIJAŁA NA WESELU Rafała Brzozowskiego! (FOTO)
O Helenie nie wiadomo było do tej pory zbyt wiele. Rafał Brzozowski w rozmowie z Pudelkiem zdradził, że jego małżonka, mimo że sama jest artystką, nie przepada za blaskiem fleszy i mocno chroni swoją prywatność.
Usposobienie mojej żony jest takie, że ona nie lubi żyć w blasku fleszy i trzeba czasami to też uszanować. Jak śpiewa, to zawsze woli być w chórkach, gdzieś tam z tyłu. (...) To jest w niej wspaniałe, że ona nie czekała na ten blask i splendor. Miałem kiedyś takie relacje, że było to wręcz pożądane i nawet konieczne
Wokalista opowiedział nam, jak poznał Helenę. Okazuje się, że znają się od lat, ale uczucie pojawiło się dopiero później, gdy Rafał "pogubił się w życiu prywatnym". 45-latek nie szczędził jej komplementów.
My się znamy już wiele lat. Ona jest też wokalistką i fizjoterapeutką. Śpiewała w takim jednym chórze podczas koncertu charytatywnego. Po kilku latach ta znajomość się odnowiła. Nie mieliśmy kontaktu później. Spokojnie to wyszło. Z przyjaźni i takiego poczucia zrozumienia. Trochę pogubiłem się w życiu prywatnym wtedy i ona przy mnie była. Starała się mnie wspierać i zobaczyłem, że to jest taka cudowna dziewczyna, która nie ocenia, jest wyrozumiała, skromna, piękna, z fajnymi wartościami i potem pomału zaczęliśmy w taką świadomą relację wchodzić. To jest świadoma decyzja
Piosenkarz wyjawił również, ile czasu minęło od zaręczyn do ślubu. Okazało się, że para zdecydowała się na ślub tak szybko, ponieważ zwolnił się termin w wymarzonym lokalu Rafała.
Pół roku minęło od zaręczyn. Ja zawsze chciałem robić duże wesele w hotelu Warszawianka i tam się zwolnił termin, bo tak to byśmy czekali jeszcze rok albo dwa. Tak się czeka teraz.