TYLKO NA PUDELKU: Robert Czerwik wskazał NAJLEPIEJ i NAJGORZEJ wystylizowane gwiazdy na Emmy. "Mocny klimat studniówki z lat 90." (ZDJĘCIA)
78. gala rozdania nagród Emmy przeszła już do historii. Czerwony dywan zaroił się od gwiazd światowego formatu. Z myślą o czytelnikach Pudelka projektant Robert Czerwik wskazał, które z nich zdały modowy test, a kogo czekają jeszcze lekcje stylu.
TYLKO NA PUDELKU: Robert Czerwik wskazał NAJLEPIEJ i NAJGORZEJ wystylizowane gwiazdy na Emmy. "Mocny klimat studniówki z lat 90." (ZDJĘCIA)
Gala rozdania nagród Emmy to nie tylko wielkie emocje dla fanów seriali, ale również modowy wybieg wypełniony po brzegi głośnymi nazwiskami. Na 78. edycji w Los Angeles tłum gwiazd po raz kolejny udowodnił, że granica między hollywoodzkim szykiem a spektakularnym kiczem bywa wyjątkowo cienka. Część z nich postawiła na nieśmiertelną klasykę - posągowe suknie, dopasowane garnitury i stonowaną elegancję. Nie zabrakło jednak sław, które postanowiły zaryzykować... i poległy na całej linii.
W tym modowym galimatiasie spróbował odnaleźć się Robert Czerwik. Projektant w rozmowie z Pudelkiem wyłonił najlepiej ubrane panie, wśród których prym wiodły Zendaya i Selena Gomez. Na przeciwnym biegunie znalazła się m.in. Shailene Woodley, która zebrała już cięgi od internautów za swą niezbyt korzystną stylizację.
Zobaczcie sami i oceńcie, czy podzielacie opinie projektanta?
NAJLEPSZE: Zendaya
Zendaya ma tak dobrze zbudowany wizerunek i tak świetnie prowadzone stylizacje, że właściwie za każdym razem dostajemy bardzo przemyślany look. Tutaj proporcje, transparentność, biżuteryjność materiału i sylwetka tworzą spójną całość. Strzał w dziesiątkę.
NAJLEPSZE: Selena Gomez
To bardzo piękna, perfekcyjnie dopasowana suknia i fason, który świetnie podkreśla jej figurę. Jednocześnie dla mnie jest to projekt dość przewidywalny. Podobnych złotych, dopasowanych sukien widzieliśmy na czerwonych dywanach już bardzo wiele. Bez zaskoczenia, ale wszystko tutaj działa i wygląda bardzo dobrze.
NAJLEPSZE: Emilia Clarke
Bardzo udany wybór. Piękny, delikatny kolor świetnie koresponduje z jej typem urody, a całość jest miękka, kobieca i bardzo elegancka. Prosta forma została dobrze przełamana konstrukcją boków i trenem, nic tutaj nie jest przesadzone.
WIDEOTak celebrytki wystroiły się na drugi odcinek "TzG": Maffashion w stylowej kurtce, Wieniawa z wysokim rozcięciem, drapieżna Rosati (WIDEO)
NAJLEPSZE: Grace Gummer
Lubię tę stylizację za jej nonszalancję i mniej oczywistą formę. Duża, miękka objętość, plisy i kwiatowy detal budują ciekawą sylwetkę, a czerń nadaje jej elegancji. To nie jest klasyczny red carpet glamour i właśnie dlatego wygląda interesująco.
NAJLEPSZE: Elle Fanning
Bardzo subtelny i elegancki wybór. Ten chłodny, pastelowy odcień świetnie współgra z jej urodą, a lekka, płynna forma daje efekt niemal eteryczny. Bardzo podoba mi się też wydłużenie sylwetki i ten delikatny detal z boku. Romantycznie, ale bez przesłodzenia.
NAJGORSZE: Kristen Bell
Sama sukienka nie jest zła, ale w połączeniu z pelerynką po prostu za dużo się tutaj dzieje. Falbany, koronka, asymetria i dodatkowa warstwa sprawiają, że całość zaczyna wyglądać trochę niechlujnie. Mam wrażenie, że bez peleryny efekt byłby dużo lżejszy, bardziej elegancki i czytelny.
NAJGORSZE: Emma D'Arcy
Bardzo lubię kobiety w męskich garniturach ale tutaj wszystko jest bardzo szerokie, ciężkie i opływowe, przez co sylwetka praktycznie znika. Wolę, kiedy męski garnitur nadal pracuje figurą i proporcją. Tutaj całość jest dla mnie po prostu zbyt przeskalowana.
NAJGORSZE: Shailene Woodley
Lubię modowe eksperymenty i nieoczywiste połączenia, ale tutaj dla mnie praktycznie nic się nie broni jako całość. Góra źle układa się po bokach, spodnie przez swoją ciężką, błyszczącą fakturę optycznie dodają objętości, a rękawiczki, choć same w sobie są ciekawe, dokładają kolejny mocny element. Mam wrażenie, jakby ktoś bardzo chciał zrobić "fashion look", ale zabrakło selekcji i proporcji.
NAJGORSZE: Lisa Kudrow
Uwielbiam Lisę, ale ta stylizacja kompletnie do mnie nie trafia. Połączenie satynowej sukni z krótką, czarną marynarką ma dla mnie bardzo mocny klimat studniówki z lat 90. Konstrukcja jest poprawna, ale całość wygląda po prostu trochę przestarzale i nie daje jej ani świeżości, ani lekkości.
NAJGORSZE: Florence Pugh
Sam krój tej sukni nie jest zły, natomiast największym problemem są dla mnie materiały. Połączenie mocno błyszczącej tkaniny z tiulem sprawia, że projekt niestety traci na szlachetności i wygląda dużo taniej, niż powinien. Nie jestem też fanem tych opadających rękawów - mocno poszerzają i utrudniają odczytanie sylwetki. Jest tutaj za dużo miękkiej objętości wokół ramion i za mało czystości w formie.