TYLKO NA PUDELKU: Tak głosowali widzowie "Tańca z Gwiazdami". DUŻE zmiany w czołówce
Za nami kolejna eliminacja w "Tańcu z Gwiazdami". Tym razem z show pożegnała się Emilia Komarnicka, która otrzymała najmniej głosów od widzów. Kto natomiast zdobył ich najwięcej? Wynik może być sporym zaskoczeniem.
Za nami kolejny odcinek "Tańca z Gwiazdami", który przyniósł zaskakujący werdykt. Decyzją widzów z walki o Kryształową Kulę odpadli Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino. Ich pożegnanie z show już po trzecim odcinku dla wielu było sporym zaskoczeniem.
TYLKO NA PUDELKU: Kassin ocenił taniec Komarnickiej i Terazzino! Obstawiał, że z "TzG" odpadnie INNA PARA: "Ten program jest nieprzewidywalny"
Ekipa "Tańca z Gwiazdami" walczy o uwagę fotoreporterów. Rozcięcia, dekolty i buziaczki do aparatu
Para od początku wzbudzała jednak pewne kontrowersje. Wszystko dlatego, że aktorka i tancerz znają się prywatnie od lat i wspólnie występują w spektaklu, co zdaniem części internautów mogło dawać im przewagę. Mimo tych dyskusji niewiele osób spodziewało się, że ich przygoda z tanecznym show Polsatu zakończy się tak szybko, zwłaszcza że u jurorów byli w środku stawki.
Decydujące okazały się więc głosy widzów - a tych Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino zdobyli najmniej. Kto natomiast tym razem znalazł się na szczycie tabeli?
Tak głosowali widzowie "Tańca z Gwiazdami"
Do tej pory na największe wsparcie publiczności mogli liczyć Piotr Kędzierski, Sebastian Fabijański oraz Mateusz Pawłowski. W tym tygodniu sytuacja wyglądała jednak inaczej. Jak dowiedział się Pudelek, dwa pierwsze miejsca zajęły Paulina Gałązka i Magdalena Boczarska. Influencerzy, którzy wcześniej dominowali w głosowaniu widzów, tym razem znaleźli się tuż za nimi.
Boczarska poradziła sobie świetnie, mimo że z powodu kontuzji musiała okroić choreografię. Gałązka już teraz nazywana jest objawieniem programu. Widzowie zauważają, że z odcinka na odcinek jest coraz lepsza, więc zapowiada się pojedynek aktorek. Jeśli chodzi o Komarnicką, za kulisami mówi się, że mógł jej zaszkodzić sam Stefano i fakt, że znali się od dawna. Przez to mogli stracić sympatię widzów, którzy mogli odnieść wrażenie, że są na specjalnych warunkach
Zaskoczeni takim obrotem?