Książę George idzie do elitarnej szkoły, w której 30 lat temu uczył się William. Roczne czesne? "Skromne" 310 TYSIĘCY złotych
Pałac Kensington potwierdził, że książę George od września rozpocznie naukę w Eton College. Tym samym pójdzie śladami swojego ojca i wujka, którzy w latach 90. uczęszczali do tej szkoły. Dla rodziców nastolatka oznacza to roczny wydatek rzędu 63 tysięcy funtów.
Książę George na dniach zakończy czteroletni okres edukacji w prywatnej Lambrook School. Chłopiec powoli zaczął stawiać pierwsze kroki w stronę samodzielności, spędzając niedawno kilka nocy w szkolnym internacie. Jak donoszą brytyjskie media, dzielnie zniósł chwilową rozłąkę z rodzicami i młodszym rodzeństwem.
Od dłuższego czasu wiadomo było, że pierworodny syn Williama i Kate od września rozpocznie naukę w szkole średniej. Książęca para rozważała wybór Oundle School w Northamptonshire, jednej z najbardziej prestiżowych szkół z internatem w Anglii, w której roczne czesne opiewa na kwotę 45 tysięcy funtów. Przyszły król i jego żona stwierdzili, że nie będą szczędzić grosza na swoje dzieci. Jak przekazał dziś rzecznik Pałacu Kensington, niespełna 13-letni George zaraz po wakacjach zasili szeregi Eton College.
Emilia Dankwa chciałaby pójść do szkoły aktorskiej? Gwiazda ujawnia, czy jej zdaniem dokumenty ze studiów pomagają w karierze
Książę George pójdzie do szkoły, w której uczył się jego ojciec
Tym samym chłopiec, który jest drugi w kolejce do brytyjskiego tronu, nie będzie już widywał na szkolnych korytarzach swojej siostry Charlotte i młodszego o pięć lat Louisa. Na wybór Eton College nalegał ponoć jego ojciec. Przypomnijmy, że książę William został jej uczniem w 1995 r. Trzy lata później jego śladami poszedł młodszy brat, Harry. Przyszły król Wielkiej Brytanii nieraz podkreślał bogatą historię placówki, ale przede wszystkim kształtowanie poczucia niezależności wśród uczącej się tam młodzieży.
Naprawdę podobało mi się to, że mogłem chodzić do Eton jako zwykły uczeń
Eton College może pochwalić się imponującą listą absolwentów. Poza skłóconymi ze sobą royalsami ukończyło ją blisko 20 brytyjskich premierów - od sir Roberta Walpole'a do Davida Camerona i Borisa Johnsona. Na początku XX wieku uczęszczał do niej wybitny twórca literacki George Orwell. Spośród współczesnych gwiazd, które przekroczyły mury tej szkoły, warto wymienić też Hugh Lauriego, Eddiego Redmayne'a i Beara Gryllsa.
Dołączenie do tak elitarnej szkoły z pięknymi tradycjami wymaga od jej przyszłych uczniów zdania szczegółowych testów. Z kolei dla ich rodziców oznacza znaczące uszczuplenie portfela. Roczne czesne w Eton College wynosi ponad 63,2 tys. funtów (ok. 310 tys. zł).
William i Kate nie podjęli jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie zakwaterowania syna w internacie. Troskliwa księżna ponoć nalega, by George każdego dnia dojeżdżał do szkoły. Znajduje się ona bowiem zaledwie kilka kilometrów od Forest Lodge w Windsorze, do którego pięcioosobowa rodzina wprowadziła się jesienią ub. r.
Myślicie, że chłopiec zostanie przy mamusi?