Tymczasem w "Pierwszej randce": Uczestnik podrywa kelnerkę... "Miałam wrażenie, że bardziej na nią zwrócił uwagę"

"Czego szukasz? Przygody pewnie? Każdy szuka czegoś dużego" - tłumaczył inny amator randek w ciemno. Oglądacie to?

Telewizja Polska po sukcesie trzech sezonów Rolnik szuka żony, postanowiła iść na ciosem i wyprodukować kolejny program matrymonialny. W marcu na antenie TVP2 pojawiła się Pierwsza randka.

W show nieznajomi poznają się na randce w restauracji. Po jednym spotkaniu mają zdecydować, czy chcą, by doszło do kolejnego kontaktu. Wszystko dzieje się na oczach widzów, przed telewizyjnymi kamerami. Show będzie polską wersją hitu First dates emitowanego w Wielkiej Brytanii i Australii, z tą różnicą jednak, że w zagranicznych produkcjach pojawiały się również pary jednopłciowe.

W najnowszym odcinku w "kameralnej" restauracji, którą monitoruje 12 kamer, widzowie poznają wyjątkowo pewną siebie dziewczynę, która w programie będzie szukać superbohatera na całe życie.

Chciałabym mieć jednego kochającego męża. Niech wejdzie w przebraniu Supermana lub Batmana.

No hej łobuzie. Czego szukasz? Przygody pewnie? Każdy szuka czegoś dużego - odpowie jest kandydat na superbohatera.

Niestety jeden z uczestników bardziej zainteresował się kelnerką niż potencjalną drugą połówką.

_Miałam wrażenie, że bardziej na kelnerce zwrócił uwagę niż na mnie._

Oglądacie to?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą