Hubert Urbański ma dwie dorosłe córki z pierwszego małżeństwa oraz dwie nieco młodsze z drugiego. Z 9-letnią Stefanią i 7-letnią Danutą stara się spędzać dużo czasu. Kilka dni temu został przyłapany z córkami na wycieczce w jednym z parków. Dziewczynki jeździły rowerami, podczas gdy Hubert wybrał hulajnogę. Znalazł też czas na małe kazanie (wychowawcze, jak się domyślamy). Zobaczcie, jak spędzał czas z córkami.
Urbański i jego paluch strofują córki w parku. Co im tak tłumaczył?
Kazanie trwało i trwało, a córki cierpliwie słuchały. Dobry z niego ojciec?