W "Sanatorium miłości" DRAMA. Emilia myślała, że jest tą jedyną, a Henryk poszedł na randkę Z INNĄ! Polały się łzy
Wydawało się, że Emilia i Henryk mogą być jedną z par, które faktycznie będą razem po "Sanatorium miłości". Wygląda jednak na to, że się przeliczyliśmy. W nowym odcinku czeka nas istne trzęsienie ziemi.
Obecny sezon "Sanatorium miłości" jest zaskakująco dramogenny. W trakcie turnusu z programu odeszły dwie osoby - jedna z powodów zdrowotnych, a drugą wygnali sami uczestnicy - a to i tak dopiero początek. Teraz wygląda na to, że przed nami kolejna drama - tym razem miłosna.
Szok w "Sanatorium miłości": "Dziewczyny, kochajcie mnie"
Na fanpage randkowego show TVP dla seniorów trafiła już zapowiedź kolejnego odcinka, w którym, wedle zapowiedzi, dojdzie do prawdziwego trzęsienia ziemi. Z zajawki wynika, że związek Emilii i Henryka wkroczy na kolejny poziom i dojdzie do pocałunku, ale potem kobietę czeka bolesny zawód. Ten, zamiast zabrać ją na kolejną randkę jako kuracjusz odcinka, zaprosi na spotkanie Ewę.
Dziewczyny, kochajcie mnie!
Zobacz także: Teresa TEŻ WYLECI z "Sanatorium miłości"? Widzowie już mają jej dość: "Po co ona tam poszła? NIECH JEDZIE DO DOMU"
Julia Wieniawa przyłapana na mieście z piłkarzem! Nie jest Polakiem
Dla Emilii, która wyraźnie się zaangażowała w tę relację, będzie to ogromne rozczarowanie. W rozmowie z Martą Manowską przyzna, że jej zdaniem Henryk "dał się rozszyfrować", on natomiast stwierdzi, że chyba po prostu nie potrafi się zakochać. Poleją się łzy, a ich dalsza znajomość najwyraźniej stanie pod znakiem zapytania.
Myślisz, że nie umiesz kochać?
Wygląda na to, że emocje udzielają się także fanom programu, bo pod nagraniem już pojawiło się prawie tysiąc (!) komentarzy. Jedni krytykują postawę Henryka i twierdzą, że narobił jej jedynie nadziei; jej z kolei oberwało się za szeroko pojętą "naiwność".
Oberwało się też Ewie, która, mając świadomość kwitnącej relacji tych dwojga, nie zareagowała i po prostu zgodziła się na randkę. Z drugiej strony sama wyznała, że ten jej się podoba...
"Henryk tragiczny, Ewa zachowanie trzynastolatki", "Henryk nie wybiera kobiet - on je kolekcjonuje, bo boi się, że gdyby został przy jednej, wyszłoby, że nie ma nic do zaoferowania", "Ale się narobiło, a Emilka już była w ogródku i witała się z gąską...", "Myślałam, że Ewa ma trochę więcej oleju w głowie. Widzi, jak zachowuje się ten cały Henryk i mówi, że on jej się podoba", "Lowelas...", "Zachowują się jak dzieci", "Nie potrafi kochać, to po co się bierze za kobiety?"
Spodziewalibyście się, że randkowanie seniorów może być tak emocjonujące?