Warnke: "Nie jestem wegetarianką, ale zwolenniczką jedzenia niewielkiej ilości mięsa"

"Moja tajemnica to zielony jęczmień i chlorella. Rośliny mają wielką moc" - twierdzi aktorka.

Katarzyna Warnke rok temu została ambasadorką firmy sprzedającej kosmetyki "anti-aging". Od tego momentu, chętnie opowiada w wywiadach o swoich sposobach na zachowanie urody. Żona Piotra Stramowskiego wyjaśnia, że „powera" daje jej zielony jęczmień i algi. Zdaniem aktorki w utrzymaniu formy pomaga jej ograniczenie jedzenia mięsa:

Moja tajemnica to zielony jęczmień i chlorella, czyli algi. To w połączeniu daje niesamowitą moc i power. Odżywia komórkowo organizm. W bananie nie ma już banana. Rośliny mają wielką moc i można na tym wybudować mięsnie oraz siłę. Nie jestem wegetarianką, ale zwolenniczką jedzenia niewielkiej ilości mięsa.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło:Agencja TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą