Węgrowska broni sesji na schodach: "Co ja na rurze tańczyłam? A kto mi zabroni? Byłam wyluzowana!"

"To było normalne pozowanie. Jestem zwariowana, świetnie się bawiłam". Jej "uwolnione" sutki z pewnością też.

Iwona Węgrowska przypomniała niedawno o sobie w typowym dla własnej estetyki stylu. Na pokazie mody, zmierzając na ściankę, 35-latka zaskoczyła fotografów serią spontanicznych póz na schodach. Ubrana w kusą, białą sukienkę z głębokim dekoltem, z zaangażowaniem pokładała się na stopniach, posyłając fotografom buziaczki. Nie przestała nawet, kiedy z sukienki wypadł jej sutek. W rozmowie z www.przeAmbitni.pl broniła sesji. Nie rozumie dlaczego inni odbierają jej prawo do świetnej zabawy. My wierzymy, zarówno w dobrą zabawę Iwony, jak i jej "uwolnionych" sutków.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą