Widzowie "Królowej przetrwania" są ZAŻENOWANI flirtującą z Pachutem Pajączkowską: "Zaloty JAK W PODSTAWÓWCE"
Celebrytki i influencerki, które walczą o tytuł "Królowej przetrwania" w programie, są zdane tylko na siebie. W 6. odcinku show pojawił się jednak specjalny gość - podróżnik i były chłopak Dody, Dariusz Pachut. Karolina Pajączkowska natychmiast zakręciła się wokół niego i... zrobiło się niezręcznie.
W najnowszym sezonie "Królowej przetrwania" od samego początku nie brakuje emocji. Jedną z najbardziej wyrazistych (co nie jest równoznaczne z "najbardziej lubianych") postaci tego sezonu jest dziennikarka Karolina Pajączkowska. Gwiazda weszła już na wojenną ścieżkę z Małą Anią z "Warsaw Shore" - ten konflikt przeniósł się także poza ekran.
To właśnie jej zachowanie mocno wybiło się w 6. odcinku show, kiedy nieoczekiwanie do dziewczyn dołączył podróżnik Dariusz Pachut, który medialną rozpoznawalność zyskał jako partner Dody, a wcześniej Doroty Gardias. Pajączkowska była wprost oczarowana mężczyzną i jawnie z nim flirtowała. Nie uszło to ani uwadze innych uczestniczek, ani internautów, którzy na temat zachowania dziennikarki mają konkretną opinię. Pajączkowskiej nie oszczędzała szczególnie tiktokerka Dominika Rybak, która prosto w twarz kpiła z zaaferowanej celebrytki. Milusio?
Pajączkowska chciała poznać historię Serowskiej. Kiedyś pracowała z Cichopek i Kurzajewskim. Ma z nimi kontakt?
Pajączkowska wdzięczy się do Pachuta w "Królowej przetrwania"
Jeden facet i tyle zamieszania... Pajączkowska od momentu pojawienia się Pachuta nie traciła czasu i od razu przystąpiła "do dzieła".
No cóż, skłamałabym, gdybym powiedziała, że nie jestem wrażliwa na męskie wdzięki
Jej awanse w kierunku podróżnika wzbudziły jednak w uczestniczkach ciarki żenady. Szczególnie zniesmaczona była Dominika Rybak.
Ale ty masz kisiel w majtach, normalnie, ja czuję, że ty tam zaraz wybuchniesz-eksplodujesz. Nie wiedziałam, że po tak krótkim czasie bez bolca kobieta może dostać aż takiego p*erdolca. Ale to, czym Karolina się tam popisała, myślałam że się powieszę jajami do góry. No przysięgam, nigdy nie widziałam takiej żenady
Podkreślmy: część zarzutów padła twarzą w twarz, a tylko niektóre - na setce.
No mało się nie posikała; Karolina, to po prostu żenada; Żenujące. Takie zaloty jak w podstawówce; Dominika wali szczerze prosto z mostu, nie owijając w bawełnę. Trafiła w dziesiątkę z tym stwierdzeniem; Śmierdzi desperacją; Ona ma tak na wszystkich facetów chyba. Przypomnijcie sobie w pierwszym odcinku też był instruktor, do którego robiła to samo. Naprawdę żenada - komentują internauci.
Oczywiście niektórzy stoją też po stronie Karoliny Pajączkowskiej, jednocześnie krytykując zachowanie Dominiki.
Karolina wzięła to wszystko w formie żartu i z dystansem. Faceci mogą, a kobiety już tak nie mogą podrywać facetów? Chociaż wesoło miały; Jak dla mnie te teksty Dominiki są słabe. Wolę Karolinę oglądać - piszą inni.
Którą stronę trzymacie w tym konflikcie w "Królowej przetrwania"?
Zobacz: Izabela Macudzińska BIADOLI na produkcję "Królowej przetrwania". "To było takie UPOKARZAJĄCE"