Wróblewska i jej wizja równości płci: "PŁACE ZALEŻĄ OD AUTORYTETU"

"Nie jestem zagorzałą feministką. Powinniśmy być równi, ale to nie znaczy, ze facet nie może zapłacić za kolację".

Festiwal filmowy w Cannes co roku jest pretekstem do wyrażenia przez aktorki swojego protestu na nierówne traktowanie oraz zasad panujących podczas gali. W tym roku Cate Blanchett wraz z 82. innymi kobietami z branży filmowej poprowadziła manifest przeciw dyskryminacji kobiet na czerwonym dywanie. Sytuację skomentowała dla portalu PrzeAmbitni inna wybitna aktorka, Julia Wróblewska, która nie zgadza się z opinią nierównych płac w show biznesie. Zdaniem 19-latki zarobki zależą od... autorytetu oraz negocjacji z produkcją. Powinna się wypowiadać na ten temat? Albo jakikolwiek inny?

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą