WYMOWNY gest Brooklyna Beckhama po ujawnieniu RODZINNEJ DRAMY. Po raz kolejny podkreślił, jak ważna jest dla niego Nicola Peltz
Brooklyn Beckham wykonuje kolejny ruch w konflikcie ze swoją wpływową rodziną. Nicola Peltz jest dla niego ważniejsza niż Victoria i David Beckhamowie, a także jego rodzeni bracia?
Drama u Beckhamów rozkręca się w najlepsze - a mamy dopiero środę. Najstarszy syn Davida i Victorii, Brooklyn, w poniedziałek ostro uderzył w rodziców, a także w młodszych braci: 23-letniego Romeo i 20-letniego Cruza. Na Instagramie opublikował całą listę sensacyjnych zarzutów, w których oskarżył rodzinę m.in. o kontrolowanie go, próby zniszczenia jego małżeństwa z Nicolą Peltz i poniżanie. Twierdził także, że David i Victoria nastawiali jego braci przeciwko niemu i napuszczali ich, by atakowali go w social mediach.
David Beckham od zaognienia konfliktu z synem ma już za sobą pierwsze publiczne wystąpienie. Kiedy padło pytanie o Brooklyna, były piłkarz zwiewał od dziennikarzy aż się kurzyło. Później, w telewizji CBNC, stwierdził za to, że dzieci popełniają błędy i muszą mieć na to przestrzeń.
Brooklyn Beckham za to najwyraźniej nie ma ochoty ani się godzić, ani wywieszać białej flagi. Celebryta wykonał kolejny, bardzo wymowny gest wymierzony w swoich bliskich.
Brooklyn Beckham uderza w rodziców! O co ich oskarża?
Brooklyn Beckham zmienił zdjęcie profilowe
I co w tym takiego niezwykłego? Otóż na swoim nowym profilowym na Instagramie Brooklyn ustawił fotkę, gdzie pozuje tyłem. Na szyi ma wytatuowane oczy swojej żony, Nicoli Peltz. Dla wielu to jasny sygnał, że w tym konflikcie jego lojalność jest jednoznaczna i wybierze swoją żonę - ponad matkę, ojca i braci.
Tymczasem zza kulis płyną niepokojące doniesienia. Jak informują źródła Daily Mail, Victoria Beckham ma być "zdruzgotana" obrotem spraw. Relacja matki z synem, która już wcześniej nie należała do najłatwiejszych, miała pogłębić się do punktu, który - zdaniem informatorów - wydaje się niemal niemożliwy do naprawienia.