Brooklyn Beckham nie oszczędzał rodziny w emocjonalnym oświadczeniu. Oto PIĘĆ KWESTII, które pozostawił bez odpowiedzi
Brooklyn Beckham przerwał milczenie ws. rodzinnego konfliktu. Oświadczenie, które opublikował na Instagramie, nasuwa kolejne pytania na temat relacji Beckhamów.
W poniedziałkowy wieczór nastąpił przełom w konflikcie Beckhamów. Brooklyn po wielu miesiącach w końcu przerwał milczenie, a na jego Instagramie ukazało się emocjonalne oświadczenie, w którym oskarżył swoich rodziców o ciągłe kontrolowanie oraz wielokrotne próby zniszczenia jego małżeństwa z Nicolą Peltz.
Brooklyn Beckham przyznał, że długo nabierał wody w usta i starał się nie wypowiadać publicznie na temat rodzinnych spraw. Jego oświadczenie pozostawiło wiele nowych pytań, którym przyjrzał się serwis "The Sun".
Brooklyn Beckham uderza w rodziców! O co ich oskarża?
Co ma na myśli, mówiąc o "fasadzie" swoich rodziców i kim są osoby tworzące "nieautentyczne relacje"?
Brooklyn Beckham w opublikowanym oświadczeniu wyznał, że dziś z rodzicami kontaktuje się tylko za pośrednictwem prawników. Na przestrzeni lat wspólnego życia zauważył, że liczy się dla nich jedynie nieskazitelny wizerunek rodziny w mediach.
Moja rodzina ceni publiczną promocję i współprace reklamowe ponad wszystko inne. Marka Beckham jest na pierwszym miejscu. Rodzinna "miłość" jest mierzona tym, jak często publikujesz w mediach społecznościowych albo jak szybko jesteś w stanie rzucić wszystko, by pojawić się i zapozować do rodzinnej sesji zdjęciowej - nawet kosztem naszych zobowiązań zawodowych. Przez lata robiliśmy wszystko, by okazywać wsparcie: byliśmy obecni na każdym pokazie mody, każdej imprezie i każdym wydarzeniu prasowym, żeby pokazać "naszą idealną rodzinę". Ale kiedy po raz jeden moja żona poprosiła moją mamę o wsparcie w ratowaniu psów przesiedlonych podczas pożarów w Los Angeles, moja mama odmówiła - twierdzi Brooklyn.
Victoria i David Beckhamowie rzekomo rozsiewają kłamstwa na temat innych.
Ostatnio a własne oczy widziałem, do jakich środków są gotowi się posunąć, aby umieścić w mediach niezliczone kłamstwa - głównie kosztem niewinnych ludzi, aby zachować swoją fasadę. Wierzę jednak, że prawda zawsze wychodzi na jaw - dodał.
Jakie kobiety z przeszłości Brooklyna zapraszała Victoria do domu?
Brooklyn Beckham w 2019 roku zaczął się spotykać z Nicolą Peltz, z którą trzy lata później stanął na ślubnym kobiercu. Wcześniej był związany między innymi z Haną Cross, Chloë Grace Moretz, a na koncie ma również romans z Kim Turnbull - obecną dziewczyną jego brata Romeo. W opublikowanym oświadczeniu nie wyjaśnił jednak wprost, która z kobiet była zaprasza do domu przez Victorię Beckham.
Moja żona była konsekwentnie lekceważona przez moją rodzinę, bez względu na to, jak bardzo staraliśmy się być razem. Moja matka wielokrotnie zapraszała kobiety z mojej przeszłości do naszego domu, co było dla nas niekomfortowe - wyznał.
Dlaczego David Beckham nie chciał się spotkać z synem w Londynie?
W ubiegłym roku media rozpisywały się o tym, że Brooklyn Beckham całkowicie odciął się od rodziny. Nie zjawił się nawet na 50. urodzinach jego ojca. Teraz wyznał, że wówczas przebywał w Londynie. Przez tydzień miał być jednak ignorowany przez Davida Beckhama.
Mimo to polecieliśmy do Londynu na urodziny mojego ojca i przez tydzień byliśmy ignorowani, czekając w hotelu na możliwość spędzenia z nim czasu. Odmawiał wszystkich prób kontaktu, chyba że miałyby się odbyć na jego hucznym przyjęciu urodzinowym, z setką gości i kamerami na każdym kroku. Kiedy w końcu zgodził się mnie zobaczyć, postawił warunek, że Nicola nie może przyjść. To był cios. Później, gdy moja rodzina przyleciała do Los Angeles, odmówili spotkania ze mną w ogóle - wspominał Brooklyn Beckham.
Tymczasem osoby z otoczenia Davida twierdziły, że był zdruzgotany decyzją syna o nieuczestniczeniu w imprezie.
David jest załamany, ale stara się robić dobrą minę. Brooklyn już jakiś czas wcześniej poinformował rodziców, że on i jego żona Nicola nie pojawią się na przyjęciu. David i Victoria do ostatniej chwili desperacko liczyli, że zmieni zdanie - przekazało wówczas źródło "The Sun".
Co na to Cruz i Romeo Beckhamowie?
W swoim oświadczeniu Brooklyn stwierdził, że jego młodsi bracia - 23-letni Romeo i 20-letni Cruz zostali nakłonieni do "atakowania go" w mediach społecznościowych.
Od momentu, gdy zacząłem bronić samego siebie, otrzymywałem niekończące się ataki ze strony moich rodziców - prywatnie, ale i publicznie za pośrednictwem prasy. Nawet moi bracia zostali nakłonieni, by mnie atakować w mediach społecznościowych. Działo się to jeszcze zanim zablokowali mnie zeszłego lata - pisał Brooklyn Beckham w oświadczeniu.
Warto tutaj przypomnieć oświadczenie, które nie tak dawno temu Cruz Beckham opublikował w mediach społecznościowych.
Moi rodzice nigdy nie przestaliby obserwować swojego syna. To oni zostali zablokowani, tak samo, jak ja - stwierdził Cruz Beckham.
Z kolei informatorzy "The Sun" przekazali, że David i Victoria byli zszokowani decyzją Brooklyna.
To było dla nich ogromne zaskoczenie. Zablokował ich tuż przed świętami, w okresie, kiedy rodziny powinny się jednoczyć. To po prostu druzgocące. Jedyne, czego chcą, to naprawić sytuację, ale z każdym tygodniem wygląda na to, że jest coraz gorzej.
Dlaczego Brooklyn Beckham ostatecznie przerwał milczenie?
Obie strony od kilku lat oficjalnie powstrzymywały się od komentowania rodzinnego konfliktu. Nie tak dawno temu "The Sun" poinformowało, że Brooklyn Beckham całkowicie odciął się od rodziców. Poprosił, aby kontaktowali się z nim tylko przez prawników. Przy okazji zabronił wspominania o nim w mediach społecznościowych. Wciąż jednak nie wiadomo, jaki impuls skłonił go do wydania oświadczenia.