Półtora roku temu Ania Wyszkoni dowiedziała się, że ma nowotwór tarczycy, który mógł pozbawić ją głosu. Na szczęście leczenie przyniosło bardzo dobre skutki. Kilka dni temu poinformowała, że jest po badaniach kontrolnych i jest całkowicie zdrowa. W wywiadzie dla serwisu PrzeAmbitni wyznała, że najwięcej motywacji do walki otrzymuje od dzieci.
Wyszkoni: "Wiem, że dla moich dzieci muszę być silna bez względu na wszystko"
"Dzieci dają mi dużo siły i sens istnienia. Dla nich będę walczyć do ostatniej kropli krwi".