Żakowski kpi z "taśm prezesa": "Uczciwa, mafijna rozmowa, jak w "Ojcu Chrzestnym""

"Ta sprawa szkodzi PiS-owi. Demitologizuje obraz Jarosława Kaczyńskiego jako osoby o bardzo dużej bezinteresowności" - dodał Łukasz Mężyk.

Nie opadły emocje po opublikowanych przez Gazetę Wyborczą pierwszej taśmy z rozmowy Jarosława Kaczyńskiego oraz austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera, a już pojawiają się kolejne nagraniach. Prezes Prawa i Sprawiedliwości uczestniczył w rozmowie dotyczącej planowania wybudowanie w Warszawie dwóch wieżowców przez spółkę Srebrna. Zachowanie oraz sposób prowadzenia rozmowy przez Kaczyńskiego, Jacek Żakowski porównał do narracji _**Ojca Chrzestnego**_. W burzliwej dyskusji w studio telewizji Wirtualnej Polski dziennikarz porównał prezesa do "uczciwego biznesmena, który szuka sposobu, by znaleźć legalny myk na zrobienie czegoś, co jest niepewne".

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą