Zendaya MA KOSĘ z Sydney Sweeney, bo ta PODRYWAŁA Toma Hollanda?! "Flirtowała z nim, gdy przyjeżdżał na plan"
W kuluarach aż huczy od plotek o domniemanym konflikcie Sydney Sweeney z Zendayą. Żona Toma Hollanda ma odczuwać pogardę dla byłej koleżanki nie tylko ze względu na fakt, że jest republikanką...
W show-biznesie celebryckie przyjaźnie są niemal na wagę złota. Jedną z takich "wyjątkowych" relacji zdawała się być ta, która połączyła Zendayę i Sydney Sweeney. Zacieśnianie więzi znacznie ułatwił fakt, że obie panie od 2019 roku pracowały razem na planie serialu "Euforia". W tym samym momencie zaliczyły też przełom w karierze, który umożliwił im upragniony awans w branżowej hierarchii.
Niestety, wszystko wskazuje na to, że znajomość łącząca Zendayę i Sydney nie przetrwała próby czasu. Pogłoski o tym, że ich stosunki uległy oziębieniu, pojawiły się kilka miesięcy temu, gdy wyszło na jaw, że Sweeney jest zarejestrowana jako wyborczyni Partii Republikańskiej na Florydzie. Do tego doszły jeszcze oskarżenia pod adresem Sweeney, że jej reklama dżinsów American Eagle była rasistowska. Spekulacje internautów potwierdziła w środę sama Coleman, znacznie spóźniając się na premierę trzeciego sezonu "Euforii", gdzie później z premedytacją ignorowała byłą koleżankę.
Julia Wieniawa przyłapana na mieście z piłkarzem! Nie jest Polakiem
Sydney Sweeney zalecała się do Toma Hollanda?
Jak donosi Daily Mail, poglądy polityczne Sydney nie są jedyną przyczyną, która doprowadziła do rozłamu między aktorkami. Według informatora serwisu ich konflikt zaognił się w momencie, w którym Sydney "zainteresowała się" Tomem Hollandem. Przypomnijmy, że w tym roku para miała scementować ich trwający 9 lat związek podczas sekretnej ceremonii. Jeśli wierzyć plotkom, Sydney lajkowała posty na Twitterze, w których określała Toma mianem "seksownego".
To, że Sydney podkochiwała się w Tomie, było tajemnicą poliszynela. Sydney flirtowała z Tomem, gdy ten przyjeżdżał na plan serialu, by odwiedzić Zendayę - donosi informator serwisu.
Swoimi zalotami do Hollanda Sweeney miała kompletnie zniechęcić do siebie koleżankę po fachu, a jej poparcie dla Donalda Trumpa było tylko wisienką na torcie.
Zaskoczeni?