Trwa ładowanie...
Przejdź na
Baby
|

Zirytowana Anna Mucha pomstuje na sałatkę za 52 złote. "Za to? TO MÓJ BIUST JEST WIĘKSZY!"

973
Podziel się:

Aktorka była wściekła, że zapłaciła 52 złote za małą sałatkę, po czym zaczęła porównywać jedzenie ze swoim dekoltem. Też to robicie po odebraniu zamówienia?

Zirytowana Anna Mucha pomstuje na sałatkę za 52 złote. "Za to? TO MÓJ BIUST JEST WIĘKSZY!"
Zirytowana Anna Mucha pomstuje na sałatkę za 52 złote." Za to? TO MÓJ BIUST JEST WIĘKSZY!" (Instagram)

Anna Mucha wyrasta na naczelną krytyczkę kulinarną wśród przedstawicielek show biznesu. Celebrytka coraz częściej decyduje się na dzielenie kulinarnymi doświadczeniami i słynie też z tego, że najczęściej miesza z błotem miejsce, w którym miała okazję się stołować.

Mucha z pewnością jest postrachem stołecznych restauratorów, po tym jak jej rant na "bardzo średnie" ostrygi za 700 złotych odbił się szerokim echem w mediach. Doszło do tego, że menadżerka lokalu wydała oświadczenie, w których podważyła argumentację Muchy. Nie wiadomo też na ile wiarygodne jest "wrażliwe podniebienie" Ani, bo później w tym samym lokalu owocami morza zajadała się Julia Wieniawa i bardzo jej smakowało....

Zobacz także: Zapłakana Anna Mucha

Teraz Mucha obrała sobie za cel krakowskich restauratorów i drogą, małą sałatkę... Aktorka rantowała na zamówiony posiłek w garderobie, podczas przygotowywania się do spektaklu.

Wchodzimy teraz na mój ulubiony konik, czyli jedzenie. Możemy powiedzieć, że po prostu jesteście w Krakowie fenomenalni. To jest sałatka, to jest cała sałatka. Nie, nie więcej, nie że grzanki jakieś dodatkowe. To jest cała sałatka, którą dostałam i za którą zapłaciłam... no zgadujcie! 52 złote! Ożeż ty w modę jeża. Ja nie wiedziałam, że wegetarianizm jest tak w cenie. Kurna... 52 złote za to? Za to? To mój biust jest większy! Porównujcie sobie. 52 złote, Kraków... Cenicie się w tym Krakowie. Każdy grosz (pisownia oryginalna) - wyznała wzburzona Anna Mucha, przykładając posiłek do dekoltu.

Warto dodać, że w wielu krakowskich restauracjach można zamówić sałatki za dużo mniejszą kwotę niż 52 złote. Ale czy byłoby to wówczas równie dramatyczne?

Myślicie, że na sałatkę wzięła fakturę tak samo jak na osławione ostrygi?

Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(973)
Gosc
4 miesiące temu
To nie widziala ceny jak zamawiala?
Gość
4 miesiące temu
A menu nie widziała przed zakupem? Jeżeli to dla niej za drogo to niech zamówi tańszą. Proste. Nie rozumiem tego braku logiki
Gość
4 miesiące temu
Czy ona nie widzi cen przed złożeniem zamówienia na posiłek?
Gość
4 miesiące temu
To po co zamawiała jak teraz narzeka? Ceny nie znała przed zakupem? Aż tak słabo pracują jej szare komórki?
Natalia
4 miesiące temu
Ania, kogo to ?
Najnowsze komentarze (973)
flakorsi
4 miesiące temu
mucha masz problem ..ale niekoniecznie z sałatką....rób w domu będzie taniej i ciszej o tobie ..........jesteś nudna ...szkoda że nie zamówiłaś potrawy godnej siebie ....to flaki z olejem ................
Agnieszka
4 miesiące temu
Kłopoty w raju.... ;) za 52 zł to już wypasiony obiad sobie zrobi czy kupi produkty i wyjdzie extra sałatka!
KUCHARZ
4 miesiące temu
TEZ BYM SIE ZDZIWIL , ALE WIDAC POSZLA DO DROGEGO LOKALU , TO MA . NIE LEPIEJ GDYBY JADLA W DOMU , - NIE PRZEZYWALABY TYCH SZOKOW I BY BYLO GIT !
phiu
4 miesiące temu
Ania, po prostu zjedz snickersa. Cenowo korzystniej i dramy nie będzie
Bart
4 miesiące temu
Narzeka!!! ZŁY Ania!!!
ja1
4 miesiące temu
omg, Aniu to zacznij jesc w domu jak Ci nie pasuja ceny w restauracjach JPD.
Elon
4 miesiące temu
Chodzi po najdroższych knajpach toi placi duzo, niech idzie do normalnej knajpy zaplaci połowe tyle proponuje Salad Story za 30zl dostanie najlepszą sałatke z 10skladnikami . No ale jak sie chce chodzić po Gesslerach i innych wytwornych lokalach to trzeba sie liczyć że w takich miejscach placi sie też za miejsce , wystrój i prestiż a nie sama sałatke.
Fado
4 miesiące temu
Wniosek jeden. Niech gotuje sobie sama. " Gwiazda". " "Aktorka" jednej roli.
WWO
4 miesiące temu
To w końcu o te 52 zł jej chodzi czy o rozmiar sałatki? Bo przeżywa tę kwotę pomstując na chciwość Krakusów choć przecież widziała ją składając zamówienie, prawda? O rozmiar tej sałatki chodzi? czy o potrzebę świecenia w kadrze cycem i zwrócenia uwagi na swoje "walory" pod byle sałatkowym pretekstem, byle jakaś drama się kręciła...?
Real
4 miesiące temu
Trzeba zapytać Matełusza Pinokia, co poszło nie tak, że normalny pracujący człowiek, który nie powinien zastanawiać się, czy kupić coś za 20 czy za 25 zł - jednak ma takie dylematy.
Ewa
4 miesiące temu
Ludzie chcą zarabiać przyzwoite pensje. Pensje w firmie nie biorą się z powietrza, tylko z obrotów. Ceny wszystkiego muszą pójść w górę, żeby rozdawacze 500+ mieli z czego rozdawać. Bo rozdają pieniądze, które wcześniej komuś zabiorą w różnej formie: podatków i innych obowiązkowych danin. Tylko tłuki myślą, że państwo daje, bo MA z samego "MANIA". Nie, państwo daje z tego, co zabierze innym - tym, którzy PRACUJĄ. Zwyrodniałe państwo daje więcej niż powinno, bo nas na to nie stać. Zwyrodniałe państwo ciągle szuka sposobów, żeby komuś zabrać, żeby rozdać swojemu wyborcy, żeby wyborca oddał głos na tych co dają. Koło zamyka się. Sałatka jest taka droga, bo bar sałatkowy podnosi cenę swoich produktów, żeby zarobić na godziwe pensje dla pracowników, na czynsz, który poszedł w góre, na wyższe podatki, które w wyniku "nowego sradu" płaci przedsiębiorca i opłaty za gaz, które wzrosły kilkukrotnie itp., itd. Nie oburzajmy się na ceny sałatek, kotletów i innych bzdetów, tylko na tych, którzy NAM KRADNĄ NASZE PIENIĄDZE, TWORZĄ CHAOS GOSPODARCZY NIE DO ZATRZYMANIA. Złodzieje, rozkradywacze i kłamczuchy. Wszystko, żeby sprawować władzę.
kamila
4 miesiące temu
Najtaniej zrobic jest samodzielnie
Lenka
4 miesiące temu
A tak na marginesie czytam, że to sałatka z przegrzebkami. Czyli Pani Anna nie wie chyba co to jest wegetariańskie danie, bo takie nie powinno zawierać ani ryb ani owoców morza.
Lenka
4 miesiące temu
Super tak obrażać cały Kraków, bo zamówiło się drogą sałatkę. Naprawdę klasa (:
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie