Żona Hollywood: "Chciałam być zakonnicą. Ksiądz na wsi był bardzo ważny"

"Wyjechałam z Polski razem z papieżem w 1978 roku" - wspomina nowa gwiazda TVN-u, Helena Deeds.

Helena Deeds jest jedną z pięciu bohaterek nowego programu TVN Żony Hollywood. Z Polski wyjechała najpierw do Austrii, do Wiednia. Później, jak sama mówi, mieszkała w ośmiu krajach. W Szwajcarii poznała Amerykanina, który namówił ją do przyjazdu do USA i tam się jej oświadczył. Helena zajmuje się w Los Angeles sprzedawaniem ekskluzywnych posiadłości. W programie wyznała, że jej historia mogła się potoczyć zupełnie inaczej.

- Chciałam być zakonnicą. Jak się na wsi mieszkało, to ksiądz był bardzo ważny i chodzenie na majówki, rekolekcje uwielbiałam. Nawet na oazy jeździłam jak miałam 14, 15 lat. Wyjechałam z Polski razem z papieżem w 1978 roku. On do Rzymu, a ja do Wiednia - opowiada Helena i stwierdza: Zakonnicą już raczej nie będę.

Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą