Wtorek 11.09.2012

Farna boi się rozmów o wypadku!

Ewa Farna Bitwa na głosy

Farna boi się rozmów o wypadku!

Ewie Farnej wrócił już dobry humor, lekko zmącony wypadkiem, który spowodowała po pijaku w maju tego roku. Poważnie obawiała się wówczas o swoją karierę. Mówiło się nawet, że przez wypadek może stracić kontrakt z producentami Bitwy na głosy. Oczywiście w efekcie do tego nie doszło. Szlaki młodej celebrytce przetarła wcześniej Ilona Felicjańska, zapraszana obecnie do telewizji jako... autorytet w sprawach alkoholowych.

Ten sukces wystarczył, by Ewa znów poczuła się pewnie. Pracownicy ekipy skarżą się już na jej fochy.

Zaczyna stawiać warunki - mówi jeden z nich w rozmowie z Faktem. Chce występować tego samego dnia, co Afromental, ale innego niż Jula. W rozmowach, które są z nią przeprowadzone, nie może pojawiać się temat wypadku, który spowodowała. Ma też zastrzeżenia co do swojego wyglądu. Stylistki programu mogą korzystać jedynie z wybranych przez nią firm i projektantów. Do tego Ewa żąda odpowiednich ujęć, ma być pokazywana z przodu i z boku, bo z tyłu, jej zdaniem, wygląda grubo i nieatrakcyjnie.

Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (779)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 779
Odpowiedz
1492 152
zgłoś
gość 11.09.2012 12:03
tez się boję rozmów bo mam fobię społeczną...
Odpowiedz
65 17
zgłoś
gość 11.09.2012 12:04
a kto by chciał o tym rozmawiac ?
Odpowiedz
1950 279
zgłoś
gość 11.09.2012 12:04
glupia pipa wziela sie za samochod, jeszcze kogos zabije
Odpowiedz
46 112
zgłoś
gość 11.09.2012 12:04
ja i tak ja lubie ;)
Odpowiedz
1469 149
zgłoś
em 11.09.2012 12:04
oj żeby się w główce nie poprzewracało :)
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 779