84-letnia Martha Stewart pozuje przed lustrem w SEKSOWNYM SZLAFROCZKU. Pokazała swoją codzienną rutynę (ZDJĘCIA)
Amerykańska gwiazda ma już swoje lata, ale nieustannie zaskakuje młodzieńczym wyglądem i świetną kondycją. Martha Stewart postanowiła zdradzić widzom swoje sposoby na piękną cerę i pokazała swoją podstawową pielęgnację. Nawet bez makijażu zdecydowanie nie wygląda na 84-letnią babcię!
84-letnia Martha Stewart pozuje przed lustrem w SEKSOWNYM SZLAFROCZKU. Pokazała swoją codzienną rutynę (ZDJĘCIA)
Martha Stewart to telewizyjna legenda, symbol sukcesu i chodząca definicja amerykańskiego snu. Gwiazda, która może pochwalić się polskimi korzeniami od lat funkcjonuje w popkulturze jako "pierwsza gospodyni Ameryki" i trudno się z tym określeniem nie zgodzić.
Stewart zbudowała wokół siebie potężną markę, a jej programy, książki i porady dotyczące gotowania czy prowadzenia domu dawno wyszły poza ramy zwykłych instrukcji czy przepisów i zyskały status kultowych.
84-letnia celebrytka, której upływ czasu zdaje się nie imać, postanowiła zdradzić widzom swoje sposoby na promienny wygląd. W wideo dla Vouge'a pokazała swoją poranną rutynę - a wszystkie czynności kosmetyczne zaprezentowała odziana w fikuśny, koronkowy szlafroczek, który jak zdradziła, kupiła we Francji.
Zatem jak wygląda pielęgnacja Marthy Stewart? Gwiazda zaczyna od obmycia twarzy gorącym ręcznikiem, a następnie oczyszczenia skóry luksusowym mydłem. Kolejny krok to okład z zimnego ręcznika - wszystko po to, by zamknąć pory i dodać cerze świeżości - oraz obowiązkowo zażycie suplementów diety.
Następnie Martha Stewart zaaplikowała sobie dwa rodzaje kremów, nie zapominając o tym z SPF-em na ochronę przed słońcem. Malując się, postawiła m.in. na bronzer, rozświetlacz i rozświetlający róż.
Należy też podkreślić, że gwiazda stanowczo zaprzecza plotkom o operacjach plastycznych. Zdradziła, że stosuje botoks na szyi i pod brodą, ale na tym jej ingerencje natury estetycznej się kończą.