Wokół znanej muzycznej rodziny Steczkowskich od lat nie brakuje emocji. Tym razem oliwy do ognia dolała Agata Steczkowska, która w rozmowie z portalem Kozaczek cofnęła się wspomnieniami do lat dzieciństwa. Najstarsza córka Danuty i Stanisława Steczkowskich postanowiła bez owijania w bawełnę podsumować dynamikę związku swoich rodziców.
Agata Steczkowska gorzko o małżeństwie rodziców
Podczas rozmowy starsza siostra Justyny Steczkowskiej przyznała wprost, że układ, jaki panował między ich rodzicami, był dla niej jednoznaczną przestrogą. Zaznaczyła przy tym, że relacja ta w żaden sposób nie wpisuje się w jej wizję udanego związku.
Ja nigdy nie chciałabym być żoną mojego ojca, absolutnie! Z różnych względów, nie tylko dlatego, że nienaturalne jest być żoną ojca oczywiście i nie dlatego, że mi się podobał czy nie podobał. Nie w tych jakby wymiarach o tym mówię — wyznała szczerze.
ZOBACZ TAKŻE: Agata Steczkowska o RODZINNYM KONFLIKCIE i Justynie. "To, że tak dużo się o niej mówi, to cały szwadron ludzi na to pracuje"
WIDEOJustyna Steczkowska o konflikcie z siostrą: "Jej decyzje nie są zgodne z moimi poglądami"
Agata postanowiła dokładniej przyjrzeć się roli swojej zmarłej mamy, Danuty Steczkowskiej. Mimo że mama słynnego rodzeństwa słynęła z mocnego i nieustępliwego charakteru, zdaniem Agaty w ostatecznym rozrachunku i tak całe swoje życie podporządkowała mężowi.
Moja mama była służebnicą pańską, że tak powiem. Ona służyła mojemu tacie. To, że miała krewki charakter, stawiała na swoim czy kłóciła się i była głośna i mówiła, że zrobi tak jak chce, to tak czy siak była służebnicą mojego ojca, a ja nie chcę być służebnicą mojego męża — podsumowała gorzko w rozmowie dla Kozaczka.
Mocne słowa?
ZOBACZ TAKŻE: Agata Steczkowska krótko o rozwodzie z ojcem ich 36-letniej córki: "Miałam BEZNADZIEJNEGO męża, dlatego przestałam być żoną"