Agnieszka Szulim-Woźniak-Starak o balu TVN-u: "Mamy swoje wspomnienia, które są cudne"

"Byłam na wszystkich balach, to ogromny zaszczyt. Za każdym razem próbuje licytować, na szczęście znajdują się tacy, którzy mnie przelicytują" - chwali się Kinga Rusin.

Bal TVN-u to wieczór, w których celebryci mają szansę pochwalić się najbardziej luksusowymi i ekstrawaganckimi kreacjami. Drogim stylizacjom towarzyszy szczytny cel pomocy chorym dzieciom. Kinga Rusin pochwaliła się, że jest to już jej siódmy bal charytatywny. Dziennikarka nie kryła swojego zadowolenia z bycia jedną z ulubienic dyrektora programowego stacji. Chwali się, że często bierze udział w licytacji.

Na tegoroczną aukcję trafił między innymi obraz Edwarda Dwurnika, rękopis Wisławy Szymborskiej i obraz autorstwa Anny Lewandowskiej, które łącznie osiągnęły wartość ponad pół miliona złotych. O udziale w takiej aukcji marzy Małgorzata Kożuchowska, która chciałaby "doskoczyć do tych, co licytują".

Wyjątkowym sentymentem bal charytatywny obdarzyła Agnieszka Szulim-Woźniak-Starak, która docenia "wyjątkowe wydarzenie" głównie za sprawą zeszłorocznych zaręczyn z Piotrem Woźniakiem-Starakiem.

Byłam na wszystkich balach, to ogromny zaszczyt. Wszyscy są bardzo hojni, za każdym razem próbuję licytować, na szczęście znajdują się tacy, którzy mnie przelicytują - powiedziała Rusin.

To jest wyjątkowe wydarzenie, nie ma drugiego takiego balu, drugiej takiej imprezy. A my mamy swoje wspomnienia, które są cudne - wyznała Agnieszka Starak-Woźniak.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło:Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą