Trwa ładowanie...
Przejdź na
Molly
|

Anna Czartoryska dołącza do zmęczonej macierzyństwem Marty Żmudy Trzebiatowskiej: "Zadzwońcie, zapytajcie, czy wszystko OK"

485
Podziel się:

Ostatnio sporym echem odbił się w sieci post Marty Żmudy-Trzebiatowskiej, która napisała o cieniach związanych z macierzyństwem. Teraz Anna Czartoryska, która niespełna dwa miesiące temu po raz czwarty została mamą, zwróciła uwagę na wyzwania, które towarzyszą posiadaniem potomstwa.

Anna Czartoryska dołącza do zmęczonej macierzyństwem Marty Żmudy Trzebiatowskiej: "Zadzwońcie, zapytajcie, czy wszystko OK"
Anna Czartoryska o trudach macierzyństwa (Instagram)

Marta Żmuda Trzebiatowska niedawno podzieliła się z fanami refleksją dotyczącą trudów bycia matką. W przejmującym wpisie zdradziła, że niekiedy "czuje się kompletnie bezradna i wyczerpana".

Teraz do grona znanych mam, które bez lukru piszą o macierzyństwie, dołączyła Anna Czartoryska. Aktorka od lat tworzy zgrane małżeństwo z Michałem Niemczyckim. Niespełna dwa miesiące temu powitali na świecie swoją czwartą pociechę.

Anna Czartoryska na co dzień prężnie działa na swoim Instagramie i chętnie pokazuje, jak rodzi sobie w roli matki. Jakiś czas temu celebrytka poruszyła również temat presji, jaka jest nakładana na kobiety, aby te w szybkim czasie odzyskały formę sprzed ciąży.

Anna na swojego Instagrama dodała zdjęcie, które obrazowało, wygląd jej brzucha zaledwie miesiąc po urodzeniu dziecka. W obszernym wpisie odniosła się do kwestii presji społeczeństwa oraz własnych oczekiwań, odnośnie powrotu do formy po ciąży. Jej zdaniem kobiety często skupiają się na wyglądzie, spychając na drugi plan własne zdrowie.

Zobacz także: Anja Rubik jest gotowa na założenie rodziny?

W poniedziałek aktorka postanowiła podzielić się przemyśleniami, że bycie mamą nie zawsze jest łatwe i kolorowe.

Scrollowanie Instagrama na urlopie macierzyńskim jest jak siedzenie na stacji kolejowej w małym miasteczku, gdzie znajomi machają z okien przejeżdżających pociągów dalekobieżnych, otagowanych #secretproject i #lovemyjob, do egzotycznych kurortów i światowych metropolii. Wokół przyroda, uśmiech ukochanego dziecka, długie spacery, ale czasami, przy gorszej pogodzie, ta stacja wydaje się być jedyną atrakcją w mieście - czytamy.

Zachęciła obserwatorów, aby zainteresowali się młodymi mamami w swoim otoczeniu, które potrzebują wsparcia lub po prostu towarzystwa w tym okresie.

Więc jeśli macie wokół siebie jakieś młode mamy, zadzwońcie, zapytajcie czy wszystko Ok, wyciągnijcie je na kawę, spacer, potrzymajcie bobaska, żeby mogły zjeść obiad póki ciepły. Zróbcie im korzystne zdjęcie, przynieście jakiś drobiazg tylko dla nich, dajcie odczuć, że ich pociąg nie odjechał, bo będzie ich jeszcze mnóstwo, do nowych i pięknych miejsc. A póki co, niech ta stacyjka będzie miejscem pełnym dobra, ciepła i miłości - dodała.

Pod postem zaroiło się od pozytywnych komentarzy.

Pięknie opowiedziane uroki macierzyństwa; I takich postów więcej proszę; Słowa w punkt, ale mało kto o tym pamięta niestety - komentowały obserwatorki.

Doceniacie jej szczerość?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(485)
324
2 miesiące temu
dzieci są cudowne ale trzeba przyznać że często również męczące.
12345al
2 miesiące temu
Dziwne, że mamy celebryckie bardziej narzekają niż zwykle mamy, które częściej muszą szybciej wracać do pracy, nie mają tyle finansowych zasobów, pomocy i możliwości.
Zenek
2 miesiące temu
Telefon działa w dwie strony
Agnieszka
2 miesiące temu
Nikt nie każe mieć od razu czwórki 🤷
:-)
2 miesiące temu
Dlaczego tyle jadu tutaj. Przecież mozna zwykłej mamy też zadzwonić. Nie jestem celebrytka a też się tak czułam. Więcej miłości i zrozumienia.
Najnowsze komentarze (485)
No cóż
2 miesiące temu
Robią z siebie królice rozplodowe, a później narzekają , tęsknią za czasami bez dzieci. Tak to jest jak się ma mnóstwo kasy tylko rozum nie w tym miejscu gdzie potrzeba. Czasy sprzed dzieci nigdy nie wrócą i nic nie będzie już takie jak było i żeby to wiedzieć nie trzeba mieć dzieci.
Grzyb
2 miesiące temu
myślę, że posiadanie bachorów decydują się osoby, które nigdy w życiu nie wychowywały cudzych dzieci, nie opiekowały się młodszym rodzeństwem i mają w głowie kau wizyjny na temat macierzyństwa. Nikt normalny nie daje się nabrać na s*anie po ścianach, płacz, spazmy, kolki, wybite zęby i inne atrakcje. Wiara w przysłowiową szklankę wody na starość dotyczyła naszych PRADZIADKÓW, bo już dziadków wszyscy mają w rowie i lądują na śmietniku bądź w domu starców, jak kogoś stać............... i pisze to osoba, która tymi starcami się zajmowała! NIE DZIEcI, NIE WNUKI, BO TAK./.................. to już nie wróci, choć twoja iluzja nadal trwa....lepiej weź prozak i przestań tak myśleć!
Gość
2 miesiące temu
Najbardziej zdumiewające jest to że po co potem płakać, że się nie ma siły na nic, a kto im kazał mieć tyle dzieci?! Wiadomo że dzieci same nic nie zrobią wokół siebie. 😄😄
Felixa
2 miesiące temu
Niewątpliwie pani Niemczycka to jedna z najbogatszych Polek więc takie sprawy jak gotowanie, sprzątanie, pranie, prasowanie, zakupy i milion innych prac jej nie dotyczą. Mieszka i żyje w komforcie, ma pomoc w każdej kwestii więc dla kogo ta opinia. Dla matek kilkorga dzieci codziennie biegnących do pracy a po drodze przedszkole, z powrotem zakupy i ciasne mieszkanie do na kredyt. Wieczny brak pieniędzy i wieczne zmęczenie... Dla kogo to piszecie? Nie obrażajcie i nie denerwujcie tysięcy zwyczajnych kobiet, to nieuczciwe.
Sylwester
2 miesiące temu
Żeby mieć dzieci coś trzeba im dać np odpowiednie wykształcenie, pokazać świat, a co taka niepracująca matka może dziecku zaoferować? Ot, produkcja kolejnego niewolnika do pracy na 3 zmiany albo zbijacza palet.
Gość
2 miesiące temu
Można by o tym pisać elaborat… macierzyństwo ma wiele kolorów. Decydując się na nie chcemy widzieć tę jasną stronę. Po jakimś czasie okazuje się, że jest i ta ciemna i to niezależnie od tego ile ma się pieniędzy. Nadrabiamy wtedy miną i nikt nie wie… dlatego dobrze, że mówią o tym osoby, których głos jest słyszalny.
Panda
2 miesiące temu
Ta Czartoryska to jakiś żart .. lasy jak lodu ..mąż milioner ..i jeszcze narzeka ...głupa na a a kto jej kazał 4 dzieic urodzić ..bieda two nie może na.walacje pojechsc do kurortu ...co ja mam pwieidziec mając 2800 wypłaty ..żałość jakas jak się to czyta .. Żmuda chociaż nie kłuje w oczy bogactwem pewnie oboje z mężem latają ma castingi żeby było co do gara włożyć ..taka mzoe ponazekac ale czartoryska to już niemoralne
Blebleble
2 miesiące temu
Zwykła mama nie ma opiekunek i sztabu specjalistów...tyle
.mimi
2 miesiące temu
Biedne mamy może mają depresję. Ja je rozumiem i współczuję jeśłi straciły radość życia. Może tatusiowie niech się ogrną i zajmą się potomkami
.mimi
2 miesiące temu
Biedne mamy może mają depresję. Ja je rozumiem i współczuję jeśłi straciły radość życia. Może tatusiowie niech się ogrną i zajmą się potomkami
Ccccc
2 miesiące temu
O kur... Ona jedyna urodziła dziecko robi z siebie sierotę ma kasę opiekunki to powinna się cieszyć że ma zdrowie dziecko a co ona musiała że urodzi i od razu pójdzie na studnia zwykle mamy mają gorzej i to z kilkoma skarbami
Pola
2 miesiące temu
Dziwię się tej aktorce, że mając zapewne kilka pomocy do dzieci, narzeka. Żeby ją życie nie pokarało.
Taka Ona
2 miesiące temu
Naukowcy z Uniwersytetu Anatomicznego w Barcelonie przeprowadzili badania na dwoch grupach kobiet: matek i kobiet ktore nie rodzily. Wyniki badań pokazały, że u świeżo upieczonych matek zachodzą znaczne zmiany w strukturze mózgów i utrzymują się co najmniej do 2 lat po porodzie. Odnotowano u nich zubożenie objętości istoty szarej w mózgu, a konkretnie w środkowej i tylnej korze mózgu. Istota szara odpowiada za abstrakcyjne myślenie, planowanie, inteligencję, pamięć, język. To wyjasnia dlaczego przez pierwsze "umowne" 2 lata nie macie czasu dla swoich bezdzietnych kolezanek: jestescie skupione tylko na dziecku, nie potraficie zapytac lub wyczuc czy u kolezanki jest ok, nie potraficie wyczuc, ze ona czuje sie zaniedbywana, jak jej po raz kolejny odmawiacie spotkania: "bo maluszek tak szybko rosnie i nie chcecie uronic zadnej chwili z nim", nie potraficie prowadzic inteligentnej rozmowy na tematy kulturalne, spoleczne, polityczne, gospodarcze poniewaz wasz swiat skurczyl sie do porannej kupy dziecka i to jest dla Was wazne, swiat moze zaczekac. Dopiero jak Wam czynnosci mozgowe wroca na wlasciwe tory to nagle chcecie kontaktu, bo jestescie juz na to gotowe. Ale te 2 lata traktowania bezdzietnych kolezanek jak kobiety drugiej kategorii, bo przeciez Wy doswiadczylyscie jakiegos najwyzszego poziomu wtajemniczenia-spowodowaly, ze nie mamy ochoty teraz z Wami utrzymywac relacji, bo jest to jest egoistyczne z Waszej strony. Jak my sie staralysmy, to zawsze napotykalysmy na mur: ignorancji, niezrozumienia, lekcewazenia a teraz Wy potrzebujecie i jak tego nie otrzymujecie to oglaszacie calemu swiatu, ze bezdzietne kolezanki odsuwaja sie od Was. Nie pamietacie, ze to Wy odsunelyscie sie dawno temu, poniewaz Wasze mozgi zubozaly o takie procesy jak: pamiec, inteligencja, planowanie. Te zmiany w mozgu to oczywiscie nic zlego, sluza temu, zeby kobieta caly swoj potencjal wykorzystala na wychowanie i opieke nad dzieckiem. Ale prawda jest taka, ze odsuwacie bezdzietne kolezanki na boczne tory, a po kilku latach rozpaczliwie zalicie sie, ze nie chca do was wrocic z pocalowaniem reki.
.....
2 miesiące temu
Matki dzwonią do koleżanek tylko wtedy kiedy pokłócą sie z mężem. A po rozmowie i pocieszaniu ich nie zapytają nawet 'co u ciebie'.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie